Strona główna » Aktualności » Skorża: Podbudować morale

Skorża: Podbudować morale

Data publikacji: 03-03-2009 21:25



"Źle rozpoczęliśmy rundę rewanżową i musimy to przełożyć na sportową złość" - od tych słów rozpoczął konferencję prasową opiekun Wisły Kraków, Maciej Skorża, przed środową potyczką z Lechem Poznań w ramach pierwszego ćwierćfinałowego meczu Remes Pucharu Polski.

Szkoleniowiec zdradził, że w środowej konfrontacji parę środkowych obrońców z pewnością stanowić będzie duet Arkadiusz Głowacki – Marcelo.  Jak przyznał szkoleniowiec Białej Gwiazdy:  „Marcelo ma wielki potencjał, lecz brakuje mu doświadczenia. Ważne, by ten zawodnik mógł jak najwięcej grać. Najbliższy mecz będzie dla niego szansą, aby rozpocząć nowy rozdział.”

Trener SKorża przed meczem z Lechem

Maciej Skorża unikał podawania konkretnych nazwisk wyjściowej jedenastki, w jakiej Wiślacy wybiegną na boisko. Pragnął zachować element zaskoczenia do ostatniej chwili, lecz zaznaczył, że na pewno będą zmiany w stosunku do niedawnego spotkania z Polonią Bytom, który okazał się dla krakowian falstartem w rozgrywkach. Opiekun Wisły wyznał, że remis na Śląsku był jedynie wypadkiem przy pracy. Pragnie, by jego podopieczni zagrali z Lechem z takim zaangażowaniem, jakie zaprezentowali w drugiej odsłonie widowiska w Bytomiu. Zespół postara się o korzystną zaliczkę przed rewanżem na niegościnnym terenie w Poznaniu.

O samym spotkaniu, szkoleniowiec powiedział:  „ Z Lechem mamy swoje porachunki. Dla mnie, jako trenera, będzie to niezwykle ciekawa konfrontacja z drużyną grającą na bardzo wysokim poziomie, która jest jednym z najpoważniejszych kandydatów do tytułu mistrzowskiego. Dla nas, jako zespołu natomiast, będzie to na pewno istotna weryfikacja, czy z równym zaangażowaniem będziemy w stanie walczyć o Puchar i mistrzostwo Polski.”

Opiekun krakowian dodał, że ma sposób na kluczowego piłkarza poznaniaków, Semira Stilicia. Jaki? Tego już nie chciał zdradzić. Drużyna od kilku dni ćwiczy różne warianty gry i na pewno zagra odmieniona, bardziej skupiona na taktyce, ale jednocześnie usposobiona ofensywnie.

 „Na pewno nie skupimy się jedynie na tym, by nie stracić bramki. Zaatakujemy, ale bardzo chciałbym, żeby nasze ataki były przemyślane i konsekwentne” – zakończył optymistycznie Maciej Skorża.

Daniel
Fot. Maks Michalczak
Wideo: Marcin Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony