Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Skorża: Ogromna szansa
Data publikacji: 23-04-2009 20:52
"Nie ukrywam, że gdyby mecz z Górnikiem ułożył się po naszej myśli i zdobylibyśmy trzy punkty, a przykładowo w Warszawie padłby remis, to sytuacja wyglądałaby tak, że wtedy wszystko zależałoby tylko od nas. W tym sensie, że jeśli wygramy już do końca wszystkie mecze to jesteśmy mistrzem Polski" - kontynuował szkoleniowiec krakowian.
Trener Skorża przed meczem z Górnikiem
Opiekun Białej Gwiazdy przestrzegał jednak przed ulgowym potraktowaniem piątkowego rywala. Nawoływał do mobilizacji i koncentracji przed spotkaniem z Górnikiem Zabrze, który zdążył sprawić duże kłopoty czołowym drużynom w rundzie wiosennej. "Jeżeli oglądam mecze Górnika Zabrze i patrzę na ich grę, to wiem, że czeka nas w piątek bardzo trudny mecz. Bardzo wymowne dla mnie jest to, że Górnik w tej rundzie odebrał już punkty i Lechowi, i Legii. Chciałbym, byśmy wyciągnęli wnioski z lekcji Lecha i Legii, żebyśmy jutro tych punktów nie stracili" - wyjaśniał trener Skorża.
Szkoleniowiec wierzy silnie w dyspozycję psychiczną swojej drużyny. Wisła jest nadal mistrzem Polski, więc wszystkie mecze, które pozostały do końca sezonu, na pewno będą potraktowane poważnie. "Najważniejsze, aby drużyna poradziła sobie z presją, która będzie coraz większa z każdą kolejką. Nie unikniemy spekulacji matematycznych. Wierzę jednak, że my mamy najbardziej doświadczoną drużynę. Tytuł zdobyliśmy w zeszłym roku, wiemy jak to się robi. Wierzę, że to ciśnienie wytrzymamy najlepiej" - stwierdził. "Każdy z tych sześciu meczów to ma być taki mały krok w tym kierunku, żeby wszystko zakończyło się na Rynku w Krakowie" - dodał Skorża.
Na pytanie, na kogo powinni zwrócić szczególną uwagę piłkarze podczas stałych fragmentów gry w piątkowej konfrontacji z Górnikiem, trener wskazał Adama Banasia. "Będziemy starać się zneutralizować Banasia. Analizowaliśmy jego grę. Ma dużą łatwość w znajdywaniu się w sytuacji podbramkowej. Jest to bardzo niebezpieczny zawodnik i mocno będziemy się uczulali, by zneutralizować go przy stałych fragmentach" - zakończył Maciej Skorża.
Daniel
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















