Strona główna » Aktualności » Skorża: Nie zaprzepaściliśmy szans

Skorża: Nie zaprzepaściliśmy szans

Data publikacji: 27-02-2009 20:35



"Źle zaczynamy, ale optymizm budzi postawa drużyny w drugiej połowie. To jest prawdziwa Wisła i taką Wisłę ja chcę oglądać w następnych meczach" - po meczu z Polonią Bytom powiedział trener Maciej Skorża.

„Nie ma się co oszukiwać, to nie my się dzisiaj cieszymy, nie my jesteśmy zadowoleni z końcowego rezultatu” – powiedział na konferencji prasowej szkoleniowiec Białej Gwiazdy.

„Najbardziej to my samych siebie zaskoczyliśmy w pierwszej połowie. To, jak w niej wyglądaliśmy, to długo nie będę mógł zrozumieć, dlaczego tak było. Nic na to nie wskazywało. Muszę powiedzieć, że zupełnie straciliśmy pierwsza połowę meczu. Gdybyśmy grali przez cały mecz tak jak w drugiej połowie, mielibyśmy więcej szans na to, żeby zdobyć bramkę. Paradoksalnie straciliśmy bramkę w momencie, kiedy dobrze graliśmy. Bardzo ładna kontra wyszła Polonii i musieliśmy gonić wynik. To co wiem na chwilę obecną, to że nie udało nam się poprawić skuteczności z jesieni” – dodał.

„Źle zaczynamy, ale optymizm budzi postawa drużyny w drugiej połowie. To jest prawdziwa Wisła i taką Wisłę ja chcę oglądać w następnych meczach. Wierzę, że nie zaprzepaściliśmy dzisiaj swoich szans na tytuł” – mówił dalej trener.

Maciej Skorża pytany o ocenę Petera Singlara, który zagrał dzisiaj cały mecz na prawej obronie, odpowiedział: „Nie chcę na gorąco oceniać zawodników indywidualnie. W tej sytuacji popełniliśmy kilka błędów. Jestem daleki od tego, żeby zrzucić winę za utratę bramki na konto Petera. Miał jak cała drużyna dwie różne połowy - pierwsza była zdecydowanie słabsza”.

Ania M.
Fot. Grzegorz Czop
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony