Strona główna » Aktualności » Skorża: Nie boję się tego wyzwania

Skorża: Nie boję się tego wyzwania

Data publikacji: 01-12-2008 19:41



"To jest próba charakterów dla całego klubu, dla zawodników i dla mnie jako trenera. Nie boję się tego wyzwania. Chcę przywrócić wszystko na właściwe tory. Myślę, że to tylko kwestia czasu" - podkreślił po serii słabszych meczów trener Skorża.

Szkoleniowiec Wisły przyznał, że po raz pierwszy znalazł się w sytuacji, że jego drużyna przegrała dwa mecze ligowe z rzędu. "W całej karierze trenerskiej nie przypominam sobie takiego momentu, żebym przegrał dwa mecze pod rząd. Niewątpliwie jest to dla nas próba" – powiedział trener.

Maciej Skorża przyznał, że sytuacja nie jest łatwa, ale jest gotowy stawić jej czoła. "W sporcie, tak jak w każdej innej dziedzinie życia, są dni zwycięskie i dni porażek. Dla mnie jest to wyzwanie i nie boję się tego. Jestem przekonany, że jeśli chodzi o aspekt sportowy, to poradzimy sobie z tym z drużyną. Absolutnie nie zgadzam się ze stawianiem nas w roli przegranej drużyny, jeśli chodzi o walkę o mistrzostwo" – podkreślił trener. Dodał, że w poprzednim, tak udanym dla Wisły sezonie, drużyna traciła w pewnym momencie cztery punkty do lidera, a potrafiła spokojnie zdobyć mistrzostwo.

Trener przyznał, że po meczu z Ruchem rozmawiał już z dyrektorem sportowym klubu. "Nie będę jednak się wypowiadał publicznie na temat tych rozmów" – zastrzegł Skorża. Dodał jednak, że często rozmawia ze swoimi przełożonymi, którzy na bieżąco chcą znać sytuację panującą w drużynie. "Bardzo sobie wysoko cenię to, że w rozmowach z przełożonymi nie pojawia się aspekt żadnych warunków. Są to merytoryczne rozmowy na temat tego, co się dzieje z drużyną, co dalej i tym podobne" – podkreślił szkoleniowiec.

M. Górski
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony