Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Strona główna »
Aktualności »
Skorża: Mecz bez historii
Skorża: Mecz bez historii
Data publikacji: 26-11-2008 20:21"Staramy się atakować, czy to u siebie, czy na wyjeździe. Prowadzimy grę, czy jesteśmy w dziewięciu, czy w dziesięciu, staramy się mieć przewagę. Niestety, nie mamy wykonawców, żeby coś wykończyć" - powiedział na konferencji po meczu z Cracovią trener Skorża.
"To był mecz bez historii. Staraliśmy się atakować, z tych ataków nic nie wynikało. Mieliśmy zdecydowanie za mało atutów ofensywnych. Niestety, spotkanie zakończyło się dla nas bardzo źle. Straciliśmy kapitana. Arek Głowacki jest w tej chwili w szpitalu. Wszystko wskazuje na to, że już nie zagra do końca rundy. To dla mnie bardzo zła wiadomość. Czekam na opinię lekarza" – powiedział po meczu trener Wisły, Maciej Skorża.
Mimo kilku okazji, Wiślacy nie potrafili wykończyć swoich akcji pod bramką Cracovii. "Silimy się na grę ofensywną, staramy się atakować, czy to u siebie, czy na wyjeździe. Prowadzimy grę, czy jesteśmy w dziewięciu, czy w dziesięciu, staramy się mieć przewagę. Niestety, nie mamy wykonawców, żeby coś wykończyć. Co z tego, że stwarzamy sytuacje. Dzisiaj nie mieliśmy Pawła Brożka i nasze zagrożenie pod bramką Cracovii było bardzo znikome" – mówił otwarcie Skorża. Dodał również, że środowe spotkanie miało dać mu odpowiedź na to, czy Grzegorz Kmiecik będzie przydatny zespołowi. Na pytanie, czy już ją zna, trener tylko pokiwał głową.
Wisła drugi mecz z rzędu kończyła w osłabieniu. "Nie chcę się wypowiadać na temat pracy sędziego. Odbyłem z nim rozmowę w przerwie i spodziewałem się, że zacznie nas kartkować, bo powiedział coś takiego, że aż człowiek zwątpił. Ale zostawię to dla siebie. Niemniej jednak te kartki wynikały z jakiejś agresji, walki. Walczyliśmy widocznie zbyt ostro i w ten sposób pan sędzia nas utemperował. Chociaż mógł pokazywać kartki w obie strony. Chociażby odrzucenie piłki przez Dudzica w pierwszej połowie to też jest żółta kartka i wtedy Dudzica też by nie było na boisku, bo później dostał drugą. Nie mamy coś szczęścia do sędziów" – stwierdził szkoleniowiec Białej Gwiazdy.
Pytany o zachowanie Mauro Cantoro, który otrzymał żółtą kartkę za niesportowe zachowanie, Skorża odpowiedział: "On był w tej sytuacji faulowany. Fakt, że zachował się źle, ale został sprowokowany. W ogóle miałem wrażenie, że w pierwszym momencie sędzia przyznał rzut wolny dla nas. A chwilę później pokazał w drugą stronę i dał żółtą kartkę Mauro. Chociaż nie ulega wątpliwości, że zachował się w tej sytuacji źle".
Ania M.
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















