Strona główna » Aktualności » Skorża: Jestem spokojny

Skorża: Jestem spokojny

Data publikacji: 26-02-2009 21:26



"Każdego przeciwnika szanujemy, ale nie możemy się bać tego meczu. Jesteśmy drużyną lepszą i chcemy to udowodnić na boisku" - przed meczem 18. kolejki Ekstraklasy z Polonią Bytom mówił szkoleniowiec Białej Gwiazdy, Maciej Skorża.

„Mecz z Piastem rozwiał moje wątpliwości co do podstawowej jedenastki. Tak się złożyło, że jedna zmiana personalna, jaka nastąpi jutro, jest spowodowana mikrocyklem treningowym i postawą zawodników na treningu” – powiedział trener Maciej Skorża.

Trener Skorża przed meczem z Polonią Bytom

„Zawsze pierwszy mecz to pewien znak zapytania. Myślę, że Polonia będzie drużyną, która będzie chciała za wszelką cenę przeciwstawić taką determinacją, ambitną postawą, walką. To, co zawsze cechowało drużynę Polonii, odkąd jej trenerem jest Marek Motyka, to drużyna, która grała w piłkę. Każdego przeciwnika szanujemy, ale nie możemy się bać tego meczu. Jesteśmy drużyną lepszą i chcemy to udowodnić na boisku. Jeżeli zagramy z taką samą determinacją jak Polonia, jeżeli zagramy dobrze, jeżeli będziemy potrafili przez 90 minut trzymać tą dyscyplinę taktyczną, to wierzę w to, że z Bytomia wywieziemy 3 punkty” – dodał szkoleniowiec.

Wisła Kraków traci do lidera trzy punkty, ale jeśli wygra w Bytomiu, a rywale się potkną, to odrobi stratę. Maciej Skorża zapewniał, że jego zawodnicy nie myślą o tym. „U nas przewija się jeden temat - 30 maja, żebyśmy wtedy byli na tym miejscu, o którym wszyscy marzymy. Co roku jest ta sama historia. Czekajmy spokojnie, to jest 13 spotkań. Uważam, że liga w tym roku jest szalenie wyrównana. Drużyna z dołu tabeli ma szansę wygrać  czy z Legią, czy z Wisłą i Lechem. Te drużyny dokonały wielu transferów.  Na pewno będzie trudno o każdy punkt. W zeszłym roku było też tak, że niektórzy mieli zadyszkę na początku, jak chociażby Legia. Po pierwszym meczu z Groclinem wszyscy odsądzili ją od czci i wiary, i tak dalej. Przypominamy sobie, że ta Legia zakończyła ligę na 2. miejscu, zdobył Puchar Polski. Dlatego ostrożnie z tymi wnioskami po pierwszych meczach” – mówił Maciej Skorża.

„Bardzo mocno wierzę w swoją drużynę, bo wiem, że wykonaliśmy bardzo solidnie swoją pracę. Nawet jeżeli, odpukać, początek będzie dla nas niezbyt pomyślny, to jestem spokojny o to, że ta drużyna  jest dobrze przygotowana i będzie o to mistrzostwo walczyć” – stwierdził trener mistrzów Polski.

O sile ofensywnej Wisły mają na wiosnę decydować Paweł Brożek, Rafał Boguski i Beto. „Cała ta trójka to zawodnicy, którzy prezentują odmienny styl. Paweł to typ snajpera. Rafał lubi kombinacyjną grę, Beto to silny, wysoki zawodnik, który świetnie utrzymuje piłkę w ataku. Paweł Brożek to już klasa sama w sobie, natomiast Rafał i Beto to piłkarze, którzy są na dobrej drodze, żeby się do poziomu Pawła dostosować. Mam tu na myśli szczególnie Rafała, bo nie ukrywam, że Beto to dla mnie wciąż znak zapytania” – scharakteryzował krótko każdego z piłkarzy Skorża. „Ale jest Piotrek Ćwielong, Patryk Małecki i Andrzej Niedzielan - na tą trójkę również liczę w kontekście zdobywania bramek” – zaznaczył.

Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony