Strona główna » Aktualności » Skorża: Gdybym miał czarodziejską różdżkę...

Skorża: Gdybym miał czarodziejską różdżkę...

Data publikacji: 05-05-2009 13:37



"Gdybym miał czarodziejską różdżkę i mógł coś zmienić w grze Wisły, to byłaby to skuteczność" - mówi przed meczem z Legią trener Skorża. Szkoleniowiec Białej Gwiazdy zapowiada też, że jego drużyna w niedzielę od pierwszej minuty zaatakuje gości z Warszawy.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

To właśnie na skuteczność szkoleniowiec Białej Gwiazdy narzeka najbardziej przed potyczką z Legią. Szczególnie dotkliwy brak zimnej krwi pod bramką przeciwnika jest w meczach wyjazdowych. „Wygrać 4 mecze na wyjeździe i dalej liczyć się w walce o mistrzostwo to też jest sztuka” – zauważa Skorża. „Z drugiej strony Legia przegrała więcej pojedynków na wyjeździe niż my – oni 4 spotkania, a my 3. Taka więc przewrotna jest ta matematyka” – dodaje trener Wisły.

Dobrze więc, że Biała Gwiazda tym razem z Legią zagra u siebie. To też wpłynie na styl gry, który zaprezentują Wiślacy. Trener krakowskiego zespołu już teraz odkrywa karty i zapowiada: „My będziemy sobą, gramy u siebie, od pierwszej minuty zamierzamy atakować i stwarzać jak najwięcej sytuacji.” Co więcej, Maciej Skorża uważa, że podobnie zagra i Legia. „Legia nie jest tego typu drużyną, która by przyjechała do Krakowa i tylko się broniła. Oni na pewno będą chcieli pokazać dobrą piłkę. Mają do tego pełne predyspozycje i wykonawców, żeby grać dobry mecz. Właśnie dlatego uważam, że będzie to otwarty mecz” – przekonuje trener. Choć Legię w tym meczu  urządza remis, bo przy takim wyniku nadal pozostałaby na pierwszym miejscu, to jednak szkoleniowiec Wisły nie wierzy w powtórkę sprzed kilku lat, kiedy warszawianie pod wodzą trenera Wdowczyka przyjechała do Krakowa po rezultat 0:0. „Myślę, że to jest pewna filozofia gry. Jan Urban prezentuje otwartą, ofensywną grę, która może się podobać. Co ważniejsze, ma do tego wykonawców, którzy lubią grać w ten sposób. Myślę, że gdyby kazać im stanąć w jedenastu w swoim polu karnym, to mogłoby wcale nie przynieść pożądanego rezultatu” – twierdzi Skorża i dodaje, że ten mecz drużyn z czuba tabeli będzie się różnił od wielu wcześniejszych takich spotkań i tym razem zamiast szachów zobaczymy atak za atak.

A czy mecz z Legią zadecyduje o mistrzostwie Polski? „Nie wyobrażam sobie nic więcej poza niedzielą i meczem z Legią. Życie niech pisze scenariusze dalej – my na razie robimy wszystko, żeby przygotować się do spotkania z Legią i zdobyć w nim trzy punkty. Później zostaną trzy kolejki. Jak pokazuje ten sezon, to jest 9 punktów do zdobycia, ale i 9 do stracenia” – podkreśla trener.

M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
 


do góry strony