Strona główna » Aktualności » Skorża: Cieszę się z tego zwycięstwa

Skorża: Cieszę się z tego zwycięstwa

Data publikacji: 22-08-2008 23:15



Po spotkaniu z GKS-em Bełchatów trener Wisły Maciej Skorża przyznał, że "Bełchatów pokazał nam na początku drugiej połowy, że jak się nie skoncentrujemy to możemy być srogo pokarani."

"Ten mecz miał bardzo różne oblicza. W pierwszej połowie gra nam się lepiej układała. Stwarzaliśmy więcej sytuacji podbramkowych. Wydawało się, że panujemy nad sytuacją, że przed przerwa zdołamy strzelić jeszcze jedną bramkę. Mogliśmy do szatni schodzić spokojnie, tak się nie stało. Bełchatów był bardzo groźny, szczególnie jeśli chodzi o grę w tej pierwszej połowie. Mieliśmy trochę szczęścia w drugiej połowie, po tej niezłej akcji, która szczęśliwie zakończyła się dla nas. Bełchatów pokazał nam na początku drugiej połowy, że jak się nie skoncentrujemy to możemy być srogo pokarani. Brak koncentracji objawiał się w tym, że gra z naszej strony była chaotyczna. O ile na początku mieliśmy sytuacje, to potem Bełchatów przejął inicjatywę, czego efektem była bramka kontaktowa i zaczęło być nerwowo. To było drugie oblicze Wisły, co daje mi wiele do myślenia. Nie tak sobie wyobrażałem, że ten mecz będziemy kończyć. Cieszę się z tego trzeciego zwycięstwa. Jesteśmy dalej liderem, mamy komplet punktów - to najważniejsze” – powiedział trener Wisły.

„Martwi sytuacja z Radkiem Sobolewskim. Okazuje się, że jednak nie do końca był on dziś zdolny do gry. Zaryzykowaliśmy, a teraz będziemy walczyć z czasem, żeby zdążyć do wtorku. Wiadomo tragedia Marcina Baszczyńskiego, Arek Głowacki nie był jeszcze gotowy do gry. Diaz nie czuł się na siłach. To mnie zmusiło, żebym zaryzykował. Wystawiłem Mateusza Kowalskiego, myślę, że zagrał naprawdę dobrze” – zakończył Maciej Skorża.

M. Strączek
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony