Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Strona główna »
Aktualności »
Skorża: Bilans nie jest istotny
Skorża: Bilans nie jest istotny
Data publikacji: 29-01-2009 17:54"Praca wykonana tutaj, jeżeli chodzi o przygotowanie motoryczne, w pełni mnie zadowala. Jedyny mankament tego zgrupowania to kilka wietrznych dni, które nie pozwoliły na przeprowadzenie zajęć taktycznych tak, jak byśmy chcieli" - podsumował pobyt Wiślaków w Olivie Maciej Skorża.
Trzy remisy i jedno zwycięstwo – tak prezentuje się bilans sparingów rozegranych przez Wisłę na zgrupowaniu w Hiszpanii. „Bilans nie jest istotny. Dzisiaj cieszę się z tego, że na boisku pojawili się nasi rekonwalescenci, zagrali po 45 minut i żaden nie narzeka. Wiem, że od poniedziałku będą do mojej dyspozycji i to mnie cieszy” – powiedział po meczu trener Maciej Skorża. „Natomiast sama gra była niezbyt płynna. Graliśmy w dosyć eksperymentalnym ustawieniu. Chciałem wypróbować Marka Zieńczuka na środku pomocy w pierwszej połowie. Miał kilka ciekawych zagrań. Już kiedyś Marek grał na tej pozycji, więc jeżeli zajdzie taka konieczność, będę wiedział, że mogę na niego postawić” – dodał.
„W drugiej połowie skład przeciwnika się zmienił i było widać, że jest to już bardziej wymagający rywal dla nas. Najważniejsze, że wyglądaliśmy w miarę przyzwoicie fizycznie i możemy spokojnie przystąpić do dalszego etapu naszych przygotowań” – podsumował mecz szkoleniowiec mistrzów Polski.
Kończy się pierwsze obóz przygotowawczy Wisły w Hiszpanii. Zdaniem trenera, jedynym minusem pobytu w Olivie były wietrzne dni. „Nie pozwoliły na przeprowadzenie zajęć taktycznych tak, jak byśmy chcieli. Tu jesteśmy trochę spóźnieni, ale jest jeszcze miesiąc do ligi i myślę, że sobie z tym poradzimy i to nadrobimy” – powiedział.
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
„W drugiej połowie skład przeciwnika się zmienił i było widać, że jest to już bardziej wymagający rywal dla nas. Najważniejsze, że wyglądaliśmy w miarę przyzwoicie fizycznie i możemy spokojnie przystąpić do dalszego etapu naszych przygotowań” – podsumował mecz szkoleniowiec mistrzów Polski.
Kończy się pierwsze obóz przygotowawczy Wisły w Hiszpanii. Zdaniem trenera, jedynym minusem pobytu w Olivie były wietrzne dni. „Nie pozwoliły na przeprowadzenie zajęć taktycznych tak, jak byśmy chcieli. Tu jesteśmy trochę spóźnieni, ale jest jeszcze miesiąc do ligi i myślę, że sobie z tym poradzimy i to nadrobimy” – powiedział.
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















