Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Strona główna »
Aktualności »
Singlar: Zobaczymy, czy było warto
Singlar: Zobaczymy, czy było warto
Data publikacji: 25-06-2008 09:40Przez cztery lata był podstawowym zawodnikiem Slovana Liberec. Teraz przebywa na testach w krakowskiej Wiśle. Zdecydował się na polską ligę. "Zobaczymy, czy było warto" – mówi 29-letni Singlar.
Podoba się panu w Krakowie? Chciałbym pan tu zostać?
Przyjechałem na testy i oczywiście chciałbym tutaj zostać. A jeśli chodzi o miasto, to jak na razie mieszkam w hotelu, więc jeszcze nic nie zwiedzałem.
Podobał się panu dzisiejszy trening?
Ten trening był normalnym treningiem po przerwie.
Pamięta pan mecz sparingowy na Cyprze, w którym pan przeciwko Wiśle?
Nie pamiętam wszystkiego, co tam się działo, ale fragmenty meczu zapamiętałem.
Ile razy grał pan w reprezentacji Słowacji?
Cztery razy. Dwa mecze w eliminacjach do Euro, a dwa w innych spotkaniach.
Jedzie pan z drużyną na zgrupowanie do Austrii?
O to trzeba zapytać trenera.
Czy grając na Słowacji znał pan jakichś zawodników Wisły?
Niestety nie. Nie miałem czasu na to, żeby ich poznać. Wiem natomiast, że Wisła to bardzo dobry klub.
Grał pan cztery lata w Libercu, gdzie był pan podstawowym zawodnikiem. Czemu chciał pan odejść?
Taką po prostu podjąłem decyzję. Zobaczymy, czy było warto.
Kasia Jeleń
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
Przyjechałem na testy i oczywiście chciałbym tutaj zostać. A jeśli chodzi o miasto, to jak na razie mieszkam w hotelu, więc jeszcze nic nie zwiedzałem.
Podobał się panu dzisiejszy trening?
Ten trening był normalnym treningiem po przerwie.
Pamięta pan mecz sparingowy na Cyprze, w którym pan przeciwko Wiśle?
Nie pamiętam wszystkiego, co tam się działo, ale fragmenty meczu zapamiętałem.
Ile razy grał pan w reprezentacji Słowacji?
Cztery razy. Dwa mecze w eliminacjach do Euro, a dwa w innych spotkaniach.
Jedzie pan z drużyną na zgrupowanie do Austrii?
O to trzeba zapytać trenera.
Czy grając na Słowacji znał pan jakichś zawodników Wisły?
Niestety nie. Nie miałem czasu na to, żeby ich poznać. Wiem natomiast, że Wisła to bardzo dobry klub.
Grał pan cztery lata w Libercu, gdzie był pan podstawowym zawodnikiem. Czemu chciał pan odejść?
Taką po prostu podjąłem decyzję. Zobaczymy, czy było warto.
Kasia Jeleń
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















