Strona główna » Aktualności » Singlar: Ważne, co będzie na koniec

Singlar: Ważne, co będzie na koniec

Data publikacji: 05-04-2009 22:22



"Trochę byliśmy źli w szatni po tym remisie, ale Lech jest dobrą drużyną. Ważne jednak, co będzie na końcu. Jeśli po ostatniej kolejce będzie nam brakowało tych dwóch punktów, to powiem, że był zły wynik. Jeśli zdobędziemy mistrzostwo, to powiem, że ten remis był dobrym rezultatem" - mówił strzelec gola, Peter Singlar.

„Remis nam nie pomógł – było tak jak jest. Jeszcze są kolejne mecze przed nami, więc gramy dalej. Musimy teraz czekać, aż Lech potraci punkty” – zauważył po meczu Słowak.

Najwięcej pytań do Petera dotyczyło oczywiście jego bramki. ”Cieszę się z tej bramki, ale szkoda, że nie dała ona nam zwycięstwa” – przyznał Singlar. Okazuje się, że tym golem Peter wykonał swoją normę na sezon. Po meczu powiedział bowiem, że średnio strzela bramkę na rok. „Ostatni raz gola strzeliłem w Libercu, ale to nie było w poprzednim sezonie, tylko dwa lata temu, bo w zeszłym roku akurat nic nie trafiłem” – dodał obrońca Białej Gwiazdy.

Singlar żałował, że jego gol nie dał drużynie wygranej. Jaki był powód tego, że gospodarzom udało się wyrównać? „Zaczęliśmy bronić, przesunęliśmy się do tyłu. Było bardzo dużo fauli koło 16 metra, po których Lech miał najlepsze sytuacje” – przyznał Peter. A czy ten gol da mu miejsce w podstawowej jedenastce na dłużej? „Byłbym zadowolony, jeśli trener postawiłby na mnie także w kolejnych meczach. Jest nas jednak 25 w kadrze, więc nie wiem, jak to będzie w kolejnym meczu. Do następnego meczu ligowego jest jeszcze daleko. Na razie przed nami Puchar Polski, więc o spotkaniu z Jagiellonią jeszcze nie myślę” – odpowiedział zawodnik Białe Gwiazdy.

Jeśli chodzi o Puchar, postanowiliśmy się dowiedzieć od Singlara, jakie wnioski powinna wyciągnąć drużyna po niedzieli, a przed środą. „Pytajcie trenera” – uciął Peter i dodał tylko, że Wisła chce wygrać to spotkanie i grać dalej w Pucharze Polski.

M. Górski
Fot. Grzegorz Czop
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony