Strona główna » Aktualności » Sadlok: Dwie różne połowy

Sadlok: Dwie różne połowy

Data publikacji: 10-04-2015 23:40



Wisła Kraków w meczu 27. kolejki T-Mobile Ekstraklasy zremisowała z Górnikiem Zabrze 1:1. Lewy obrońca Maciej Sadlok jest zdania, że to sprawiedliwy wynik.

Fot. Adam Koprowski Fot. Adam Koprowski

„Ten mecz miał dwie zupełnie różne połowy. Pierwsza część zdecydowanie dla Górnika, ale w drugiej to my przejęliśmy inicjatywę. Remis jest sprawiedliwym rezultatem” – ocenił to spotkanie defensor Wisły.

W pierwszej połowie meczu gospodarze dali się zdominować zabrzanom szczególnie w kwestii posiadania piłki. Jedną z przyczyn mógł być brak Semira Stilicia, ale Sadlok widział pozytywy: „Na pewno Semir zapewnia lepsze rozegranie i utrzymanie piłki, ale nie możemy na to zrzucać winy za naszą słabą grę. Być może na początku za bardzo się cofnęliśmy, ale potem pokazaliśmy, że i bez Semira potrafimy kontrolować spotkanie”.

Wisła zaczęła stwarzać sobie sytuacje dopiero po stracie wyrównującej bramki. „Najgorsze jest właśnie to, że czasem trzeba nawet stracić bramkę, żeby zespół się otrząsnął. Musimy się postarać, żeby to się nie powtórzyło. Chciałbym bardzo, żebyśmy już w najbliższy piątek zagrali dwie dobre połowy i wygrali spotkanie” – stwierdził obrońca gospodarzy.

Sadlok ocenił również debiut Piotra Żemły, który dziś wystąpił na środku defensywy obok Arkadiusza Głowackiego: „Debiut to nie są łatwe chwile, ale Piotrek ma już to za sobą. Staraliśmy się wszyscy wesprzeć go dobrym słowem, bo to zawsze pomaga. Po pierwszym meczu przyszedł czas, aby się częściej pokazywał”.

K. Wojnarowski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony