Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Strona główna »
Aktualności »
Rotację czas zacząć
Rotację czas zacząć
Data publikacji: 05-11-2008 18:47W ostatnich meczach trener Skorża dokonał kilku zaskakujących wyborów w pierwszej jedenastce Wisły. Okazuje się, że to efekt przemyślanego działania. Takich roszad można spodziewać się teraz częściej.
"Analizując nasz rozkład gier już kilka tygodni temu przyjąłem sobie, że mecz z Legią będzie takim momentem, od którego rozpoczniemy pewne próby, przetasowania w składzie. Chciałem, żeby do spotkania w Warszawie, tak jak to ćwiczyliśmy przez cały okres przygotowawczy, drużyna grała zgraną grupą. Mecz z Legią zamknął pewien etap. Teraz będę się starał dokładnie ocenić wartość wszystkich piłkarzy, którymi dysponujemy. Będę chciał dawać szansę tym, którzy grali mniej, a na tą szansę zasługują" – zapowiada trener Skorża.
Już od spotkania z Górnikiem Zabrze w Pucharze Polski zaczęły się próby nowych ustawień. W drugiej połowie spotkania jako defensywny pomocnik próbowany był Marcelo, a na skrzydłach w wyjściowej jedenastce zabrakło zarówno Marka Zieńczuka, jak i Wojciecha Łobodzińskiego. Te zmiany były kontynuowane w meczu ligowym z Ruchem Chorzów. Trener zaskoczył przede wszystkim zestawieniem obrony, w której nie zagrał ani jeden Polak.
Jak na razie zmiany przynoszą dobre rezultaty, bo Wisła wygrywa. "Oczywiście, cały czas musimy pamiętać, że nie możemy tracić punktów. Te zmiany nie mogą się odbyć kosztem straty jakości gry. Musimy gonić obie warszawskie drużyny i starać się tą ich przewagę jednego punktu jak najszybciej zniwelować" – zapowiada trener Skorża równocześnie zaznaczając, że w najbliższych meczach możemy spodziewać się kolejnych roszad w podstawowej jedenastce.
M. Górski
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
Już od spotkania z Górnikiem Zabrze w Pucharze Polski zaczęły się próby nowych ustawień. W drugiej połowie spotkania jako defensywny pomocnik próbowany był Marcelo, a na skrzydłach w wyjściowej jedenastce zabrakło zarówno Marka Zieńczuka, jak i Wojciecha Łobodzińskiego. Te zmiany były kontynuowane w meczu ligowym z Ruchem Chorzów. Trener zaskoczył przede wszystkim zestawieniem obrony, w której nie zagrał ani jeden Polak.
Jak na razie zmiany przynoszą dobre rezultaty, bo Wisła wygrywa. "Oczywiście, cały czas musimy pamiętać, że nie możemy tracić punktów. Te zmiany nie mogą się odbyć kosztem straty jakości gry. Musimy gonić obie warszawskie drużyny i starać się tą ich przewagę jednego punktu jak najszybciej zniwelować" – zapowiada trener Skorża równocześnie zaznaczając, że w najbliższych meczach możemy spodziewać się kolejnych roszad w podstawowej jedenastce.
M. Górski
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















