Strona główna » Aktualności » Przetkane organizmy Wiślaków

Przetkane organizmy Wiślaków

Data publikacji: 09-03-2009 17:59



Sporo po sobotnim meczu mówiło się o przygotowaniu fizycznym piłkarzy Wisły. Marcin Baszczyński potwierdził słowa trenera Skorży, że teraz będzie już tylko lepiej. "Mówiąc po piłkarsku, w drugiej połowie przetkało mi organizm" - powiedział obrońca Wisły.

"Ten tydzień był najgorszy. Mówiłem zresztą przed pierwszym meczem, że nawet jeśli początek nie będzie zbyt efektowny, to jestem spokojny o to, że drużyna jest dobrze przygotowana i dobrze będzie wyglądała w dalszej części sezonu. Najgorsze jest za nami – każdy kolejny mecz będzie lepiej wyglądał" – zapewnił trener Skorża. Baszczyński wypowiadał się w podobnym tonie: "Już w meczu z Polonią Warszawa było widać, że każdy kolejny mecz powinien być dla nas lepszy pod względem fizycznym i zgrania zespołu."

Po ciężkim meczu na nasiąkniętej murawie trener Skorża postanowił oszczędzić tych piłkarzy, którzy dłużej grali w sobotę. Oni mogli w spokoju "ładować akumulatory", a na zajęciach przy Reymonta pojawili się ci, którzy przeciwko Polonii Warszawa nie pojawili się na murawie. Tych, dla których poniedziałek był dniem treningowym, aura nie oszczędziła – w trakcie zajęć zaczął padać deszcz. Od wtorku cała drużyna będzie trenowała już razem. Lżej zapewne będą ćwiczyli jutro tylko ci piłkarze, którzy zagrali dziś w spotkaniu Młodej Ekstraklasy.

M. Górski
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony