Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Popołudniowe bieganie
Data publikacji: 05-07-2012 19:30Drugi czwartkowy trening drużyny Wisły Kraków miał inny przebieg niż poprzednie. Część zespołu została w Prusimiu, natomiast część pojechała do Międzychodu, gdzie budowała wytrzymałość szybkościową.
Na miejscu zostali zawodnicy, którzy narzekają na lekkie urazy, ci, którzy grali z AEL Limassol w większym wymiarze czasowym oraz bramkarze. Jedni mieli zajęcia na siłowni, inni jeździli rowerami lub truchtali.
Kilkunastoosobowa grupa piłkarzy pojechała na boisko do Międzychodu. Tam po kilkunastominutowej rozgrzewce zawodnicy, podzieleni na pary, mieli za zadanie pobiec 300 metrów w czasie około 50 sekund. Po jednej serii odpoczywali przez 3-4 minuty, po czym biegli następne okrążenie.
„W tym treningu chodzi przede wszystkim o wytrzymałość szybkościową. W meczu bardzo rzadko występują odcinki, gdzie piłkarze biegają powyżej 5-6 metrów na sekundę. Tutaj jest taki wysiłek, gdzie organizm musi przez to przebrnąć. Jeśli to się uda, to większość zawodników będzie mogła tolerować wyższe tempo gry podczas meczu. Jest wtedy szansa, że podczas całej rundy piłkarze będą bardziej wytrzymali” – powiedział trener Jastrzębski, który prowadził popołudniowe zajęcia.
Takich okrążeni miało być osiem, jednak trener Probierz postanowił darować swoim podopiecznym dwa ostatnie kółka. „Jeśli zrobicie gwiazdę w 30 sekund, to nie będziecie musieli już biegać” – powiedział i zaczął odliczać czas. Zmęczeni zawodnicy rzucili się na boisko, tworząc coś, co miało przypominać gwiazdę, ale szkoleniowiec uznał ich dzieło. Po krótkim rozbieganiu cała grupka wróciła autokarem do hotelu w Prusimiu.
W piątek drużyna Białej Gwiazdy przedpołudnie spędzi na siłowni. Przewidziany jest również drugi trening, na boisku w Międzychodzie.
.jpg)



.jpg)
.jpg)
.jpg)

AM
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















