Strona główna » Aktualności » Podział punktów w Bytomiu

Podział punktów w Bytomiu

Data publikacji: 27-02-2009 21:25



Słaba pierwsza połowa w wykonaniu Wisły Kraków, dobra druga, ale Biała Gwiazda tylko zremisowała 1:1 w Bytomiu z tamtejszą Polonią w pierwszym meczu 18. kolejki Ekstraklasy.

Pierwsze czterdzieści pięć minut mogło rozczarować, zwłaszcza w wykonaniu mistrzów Polski. Wiślacy co prawda początkowo dominowali na boisku, ale w miarę upływu czasu gra się wyrównała. Po stronie Białej Gwiazdy trwał festiwal niedokładności. Krakowianie w prostych sytuacjach tracili piłki, czego jednak nie potrafili wykorzystać rywale. Kilka akcji w wykonaniu Wiślaków mogło się podobać, ale to było za mało, aby mogli się oni cieszyć ze zdobycia pierwszej bramki w rundzie wiosennej. W 6. minucie po podaniu od Juniora Diaza ładnym strzałem zza linii 16. metrów wykazał się Cleber. Bramkarz Polonii, Michal Pesković, wybił piłkę na rzut rożny. Cztery minuty później sam Diaz uderzył na bramkę Polonii, ale Pesković i tym razem nie dał się pokonać, przerzucając futbolówkę nad poprzeczką. Jeszcze jedną dobrą okazję do strzału Diaz miał w 27. minucie pierwszej połowy, ale został zablokowany w polu karnym.


Bytomianie nie stworzyli sobie żadnej stuprocentowej sytuacji do objęcia prowadzenia, ale bliski strzelenia bramki był w 37. minucie Hubert Jaromin, któremu piłkę pod nogi wybił... Mariusz Pawełek. Zawodnik gospodarzy uderzył na pustą bramkę tak, że futbolówka wyszła na aut...

W przerwie trener Maciej Skorża dokonał jednej zmiany - za Tomasa Jirsaka wszedł Marek Zieńczuk, który w widoczny sposób ożywił grę zespołu. Niemal każda akcja ofensywna rozpoczynała się właśnie od lewego pomocnika Wisły. A tych piłkarze Białej Gwiazdy przeprowadzili sporo. Do 70. minuty to krakowianie rządzili na boisku i nie pozwalali przeciwnikom na rozwinięcie skrzydeł. W 51. minucie po podaniu Zieńczuka na bramkę Peskovicia strzelał Paweł Brożek. Kilkanaście minut później Zieńczuk zagrał do Patryka Małeckiego, który podał do Rafała Boguskiego, ale ten z kilku metrów fatalnie spudłował.

Niewykorzystane sytuacje się mszczą, więc w 70. minucie było 1:0, ale dla Polonii. Wprowadzony kilka chwil wcześniej na boisko Michał Zieliński sprytnym uderzeniem z kilku metrów pokonał Mariusza Pawełka. Biała Gwiazda nie załamała się utratą gola i już trzy minuty później było 1:1. Błąd obrońcy Polonii wykorzystał Rafał Boguski, który wyszedł sam na sam z Peskoviciem i zdobył swoją pierwszą bramkę w tej rundzie.

Do końca spotkania Wiślacy walczyli o zwycięską bramkę, ale nie udało im się jej zdobyć. Szalę zwycięstwa na swoją stronę w doliczonym czasie gry mogli przeważyć także gospodarze, ale i oni nie zdołali pokonać Mariusza Pawełka. Wiosnę krakowianie zaczynają więc od nie od zdobycia jednego punktu, ale od utraty dwóch.

Tak relacjonowaliśmy ten mecz na żywo

Polonia Bytom - Wisła Kraków 1:1 (0:0)
1:0 Zieliński 70'
1:1 Boguski 73'

Polonia Bytom: Pesković - Hricko, Killar, Broniewicz, Surowiak - Grzyb, Bazik, Trzeciak, Jaromin (59' Radzewicz) - Podstawek (67' Zieliński), Jugović

Wisła Kraków: Pawełek - Singlar, Głowacki, Cleber, Piotr Brożek - Małecki (65' Ćwielong), Sobolewski, Jirsak (46' Zieńczuk), Diaz (86' Beto) - Paweł Brożek, Boguski

Żółte kartki: Bazik (Polonia) - Głowacki (Wisła)
Sędziował: Dawid Piasecki

Fot. Grzegorz Czop
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony