Strona główna » Aktualności » Podsumowujemy zgrupowanie

Podsumowujemy zgrupowanie

Data publikacji: 23-10-2008 18:35



Piłkarze Wisły od poniedziałku do środy wieczorem byli na mini zgrupowaniu. Czas więc na podsumowanie pierwszej części tygodnia przygotowań do spotkania z Legią Warszawa. Poprosiliśmy o nie Rafała Janasa, asystenta trenera Skorży.

"Myślę, że sztab szkoleniowy jest jak najbardziej zadowolony z tego zgrupowania" – powiedział nam drugi trener Wisły. "Przede wszystkim ten czas miał służyć integracji zespołu. Mieliśmy okazję podyskutować o różnych sprawach, które sprawiają nam kłopot na boisku, o taktyce. O tym rozmawialiśmy z zawodnikami na odprawach. Chcieliśmy uświadomić sobie, w jakim miejscu jesteśmy i co nas czeka. Na takie odprawy taktycznie zwykle nie ma czasu, bo to ktoś jest na zgrupowaniu reprezentacji, to czas wypełnia nam trening. Tu przeprowadziliśmy odprawy w spokojnym miejscu, w zacisznej sali. Fajnie ten czas spożytkowaliśmy. Poza tym solidnie potrenowaliśmy. Mieliśmy dobre warunki do treningu, dobrą pogodę. Myślę więc, że jesteśmy w stu procentach zadowoleni."

Także zawodnicy są zadowoleni z tego krótkiego zgrupowania i uważają, że przydało się ono. "Na pewno pomogło to, że cała drużyna była razem. Posiedzieliśmy, porozmawialiśmy. Wiemy, o co gramy w tym sezonie. Po tym, gdy odpadliśmy z europejskich pucharów, chcemy obronić mistrzostwo Polski, powtórzyć poprzedni rok, bo był on bardzo udany dla nas" – przyznał Marek Zieńczuk.

W trakcie odpraw podczas zgrupowania drużyna na razie nie skupiała się wyłącznie nad rozpracowywaniem taktycznym Legii. Więcej było rozmów bardziej ogólnych – o taktyce Wisły, o tym, co piłkarzom sprawia problemy na boisku. "Temat Legii już "liznęliśmy". Nawiązaliśmy do tego meczu, do sposobu gry przeciwnika, ale nasze odprawy były bardziej ogólne" – zdradził nam trener Janas. Czas na dokładne omówienie gry niedzielnego przeciwnika Białej Gwiazdy przyjdzie pod koniec tygodnia.

W ramach przygotowania do meczu z Legią drużyna rozegrała sparing z Wisłą Ustronianka, w trakcie którego bramki zdobyli Andrzej Niedzielan i Patryk Małecki. Dla obu to ważne trafienia, bowiem na gola czekali od dłuższego czasu. Czy jednak rzeczywiście sparingowe bramki mogą pomóc przełamać się obu piłkarzom? "Na pewno mecz sparingowy nie może się równać spotkaniu ligowemu i ważniejsze są bramki strzelone w lidze. Myślę jednak, że obu zawodników, jako piłkarzy ofensywnych, takie bramki cieszą. Oni są po części z tych goli rozliczani. Uważam, że to były dla nich ważne bramki, bo obaj dawno nie strzelali. Może te gole pomogą im się przełamać i strzelać częściej, a jeśli nie, to na pewno im pomogą w nabraniu pewności siebie" – stwierdził Rafał Janas.

Od czwartku piłkarze do spotkania z Legią przygotowują się w Krakowie. Przed nimi trzy treningi przy Reymonta, a potem wyjazd na mecz do Warszawy.

M. Górski
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA




do góry strony