Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Strona główna »
Aktualności »
"Podobają mi się takie mecze"
"Podobają mi się takie mecze"
Data publikacji: 31-08-2008 13:03Już za kilka godzin w derbach Krakowa Cracovia podejmie na swoim boisku Wisłę. "Jesteśmy zmobilizowani i zrobimy wszystko, żeby zwyciężyć" - zapewniał pomocnik Białej Gwiazdy, Rafał Boguski.
Rafał to bohater ostatnich derbów na stadionie przy ul. Kałuży. Właśnie jego trafienie pozwoliło wygrać Wiśle 2:1. „Bardzo byśmy chcieli wygrać. Jedziemy tam walczyć o 3 punkty i zrobimy wszystko, żeby zwyciężyć” – mówił. Czy po bardzo trudnym meczu z Barceloną Wiślacy będą wystarczająco zmotywowani na spotkanie z ligowym rywalem? „Teraz też będziemy zmobilizowani i zregenerowani. Ostatnio graliśmy co 3 dni, ale mieliśmy 4 dni odpoczynku. Mam nadzieję, że na ten mecz się zregenerujemy” – stwierdził pomocnik.
Wojciech Łobodziński również może dobrze wspominać swoje pierwsze, i jak dotąd jedyne derby z Cracovią, które były jednak rozgrywane na stadionie przy Reymonta. W tamtym spotkaniu popisał się dwoma asystami przy bramkach Pawła Brożka. „Derby to ważne wydarzenie i dla nas, i dla kibiców. Najważniejsze jest zwycięstwo i chciałbym się jak najmocniej do niego przyczynić, ale każde zwycięstwo będzie cieszyło” – powiedział Łobodziński.
„Zawsze liczą się 3 punkty. Oczywiście to, w jakim stylu wygrywa się te mecze, też ma znaczenie, bo się przyciąga kibiców na stadiony. Dlatego fajnie by było wygrać i fajnie by było wygrać w przekonującym stylu. Faworytem na pewno jesteśmy, ale to są derby. Jak to wszyscy mówią, chociaż to jest utarty już slogan - derby rządzą się swoimi prawami” – mówił „Łobo”.
Pomocnik, który do Wisły dołączył całkiem niedawno, już poznał atmosferę derbów. „Powiem szczerze, że podobają mi się takie mecze, bo ten poziom adrenaliny na trybunach jest pewnie równie mocny, jak na boisku. Dlatego mecz na pewno będzie ciekawy. Jeszcze nie grałem na Cracovii derbów, dlatego to będzie dla mnie coś nowego” – powiedział, dodając, że już nieraz grał z Cracovią na stadionie przy Kałuży w barwach Zagłębia Lubin. „I o ile dobrze pamiętam, to jeszcze tam nie przegrałem” – zakończył Łobodziński.
Ania M.
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
Wojciech Łobodziński również może dobrze wspominać swoje pierwsze, i jak dotąd jedyne derby z Cracovią, które były jednak rozgrywane na stadionie przy Reymonta. W tamtym spotkaniu popisał się dwoma asystami przy bramkach Pawła Brożka. „Derby to ważne wydarzenie i dla nas, i dla kibiców. Najważniejsze jest zwycięstwo i chciałbym się jak najmocniej do niego przyczynić, ale każde zwycięstwo będzie cieszyło” – powiedział Łobodziński.
„Zawsze liczą się 3 punkty. Oczywiście to, w jakim stylu wygrywa się te mecze, też ma znaczenie, bo się przyciąga kibiców na stadiony. Dlatego fajnie by było wygrać i fajnie by było wygrać w przekonującym stylu. Faworytem na pewno jesteśmy, ale to są derby. Jak to wszyscy mówią, chociaż to jest utarty już slogan - derby rządzą się swoimi prawami” – mówił „Łobo”.
Pomocnik, który do Wisły dołączył całkiem niedawno, już poznał atmosferę derbów. „Powiem szczerze, że podobają mi się takie mecze, bo ten poziom adrenaliny na trybunach jest pewnie równie mocny, jak na boisku. Dlatego mecz na pewno będzie ciekawy. Jeszcze nie grałem na Cracovii derbów, dlatego to będzie dla mnie coś nowego” – powiedział, dodając, że już nieraz grał z Cracovią na stadionie przy Kałuży w barwach Zagłębia Lubin. „I o ile dobrze pamiętam, to jeszcze tam nie przegrałem” – zakończył Łobodziński.
Ania M.
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















