Strona główna » Aktualności » Pod lupą - Andrzej Bledzewski

Pod lupą - Andrzej Bledzewski

Data publikacji: 04-03-2010 23:44



Czy można przez długie, długie sezony znajdować miejsce w ekstraklasowych klubach? Można. Czy można przez dobrych kilka lat być podstawowym zawodnikiem, niezależnie gdzie się gra? Można. Czy pomimo upływu lat możliwe jest prezentowanie dobre, solidnej formy? Oczywiście, że tak. Najlepszym tego potwierdzeniem jest Andrzej Bledzewski. Bramkarz, który od kilku lat niezmiennie pokazuje się na najwyższym szczeblu rozgrywek w Polsce.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

„Bledza” na podbój piłkarskiej Polski wyruszył z Wybrzeża, a dokładniej z Bałtyku Gdynia. W 1997 roku znalazł się na drugim końcu naszego kraju, bo w zabrzańskim Górniku. Tam z miejsca wywalczył pozycję bramkarza numer jeden i nie oddał jej aż do końca 2003 roku. Wiosną następnego roku Bledzewski przeniósł się niewiele dalej, bo do Jaworzna. Ze Szczakowianką nie ugrał jednak zbyt wiele, bo po pół roku spadł z nią do niższej ligi. Przełom sezonów 2004/2005 przyniósł Bledzewskiemu angaż w Górniku Łęczna. Z Lubelszczyzną pożegnał się po niespełna dwóch latach, aby zakotwiczyć w… Birkirkara FC. Co to za klub? Na Malcie. Tam również Andrzej Bledzewski nie miał problemów z grą w podstawowym składzie. W 2008 roku powrócił do Polski, a ściślej mówiąc do gdyńskiej Arki. Po nieco dłuższym czasie odstawił Norberta Witkowskiego na ławkę rezerwowych, broniąc do dziś w pierwszej jedenastce.

Warto przypomnieć, że Bledzewski ma na swoim koncie także występy w reprezentacjach Polski. W 1993 roku zdobył mistrzostwo Europy do lat 16, a zimą 2002 roku zaliczył krótki, kilkuminutowy epizod w seniorskiej reprezentacji Polski prowadzonej przez Jerzego Engela.

Rafał Młyński
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony