Strona główna » Aktualności » Płatek: Potrzebuję charakterów na boisku

Płatek: Potrzebuję charakterów na boisku

Data publikacji: 22-03-2009 21:12



"Nie mogę nic miłego powiedzieć o tym, co się stało w drugich 45 minutach" - powiedział po derbowym spotkaniu Wisła Kraków - Cracovia, trener drużyny gości, Artur Płatek.

Opiekun Cracovii komplementował swoją drużynę za pierwszą odsłonę widowiska. „Uzyskaliśmy dość przypadkową, ale w pełni zasłużoną bramkę. Wisła w pierwszej połowie nie przeprowadzała akcji, które by nas napawały myślami o końcowej przegranej 1:4” – stwierdził.

Trener Płatek po meczu Wisła - Cracovia

„W drugiej połowie, pierwsza oraz druga bramka ustawiły cały przebieg spotkanie” – podsumowywał grę po przerwie Płatek. Trener miał duże zastrzeżenia do gry swojej jedenastki po przerwie, szczególnie do sposobu, w jaki jego podopieczni tracili bramki. „Przy pierwszej bramce nagle wszyscy stanęli, padła bramka i trzeba teraz z tego wyciągnąć wnioski” – mówił Płatek. „Druga bramka została strzelona po dużym zamieszaniu, z mojej perspektywy był spalony. Po obejrzeniu materiału pomeczowego okazało się jednak, że spalonego nie było. Trzeci gol został ustalony po indywidualnym błędzie. Czwarta to konsekwencja tego wszystkiego” – analizował.

Po przerwie gra zupełnie przestała się gościom układać, czego dowodem były kolejne bramki autorstwa wiślaków. „Później straciliśmy fason, panowanie nad sytuacją na boisku i nad tym trzeba się zastanowić. Gramy o utrzymanie, prezentujemy ładną piłkę, ale to się musi przekładać na punkty” – zauważył Płatek.

„Potrzebuję piłkarzy z charakterem na boisku, a w ostatnich 35 minutach zupełnie takich nie widziałem” – zakończył opiekun Cracovii.

Daniel
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony