Strona główna » Aktualności » Piotr Brożek: Już nie mogę się doczekać derbów

Piotr Brożek: Już nie mogę się doczekać derbów

Data publikacji: 21-03-2009 14:09



"Nawet już dziś mógłbym zagrać mecz z Cracovią. Już nie mogę się doczekać derbów"- ogłosił Piotr Brożek przed niedzielną konfrontacją z Pasami.

Jesteś jednym z tych piłkarzy, którzy zgromadzili trzy żółte kartki na swoim koncie. W przypadku kolejnej, możesz pauzować w następnym meczu z Lechem. Nie pojawiają się kalkulacje w Twojej głowie, by grać ostrożniej w spotkaniu z Cracovią?
Na pewno w takich meczach jak te derbowe nie ma żadnych kalkulacji. Każdy będzie grał do upadłego. Najważniejsze to fakt, żebyśmy wygrali, a nie, czy któryś z nas dostanie żółtą kartkę. Mam nadzieję jednak, że tak się nie stanie. Naszym celem jest wygrana w tych derbach, nie będziemy się zastanawiać jak to będzie.

Wisła walczy o mistrzostwo i goni czołówkę tabeli, Cracovia z kolei bije się o utrzymanie. Dla obu drużyn więc zwycięstwo jest tak samo ważne.

Sytuacja w tabeli jest taka, że Cracovia broni się przed spadkiem, a my walczymy o mistrzostwo. Nie możemy sobie pozwolić na stratę punktów, jeśli na poważnie myślimy o zdobyciu mistrzostwa Polski. Gramy u siebie, kibice są z nami, będą nas wspierać i to jest naszym największym atutem. Mam nadzieję, że pokażemy to na boisku.

Stadion będzie wypełniony do ostatniego miejsca. Ewentualne zwycięstwo zadedykujecie kibicom?

Gramy dla siebie i dla kibiców, którzy przychodzą na stadion. Mam nadzieję, że będą nas wspierać nawet wtedy, gdy kilka akcji nam się nie powiedzie. Mam nadzieję także, że doping nie będzie ustawał przez dziewięćdziesiąt minut i poniesie nas do zwycięstwa.

Spotkanie z Bełchatowem, jak sam powiedziałeś, było „najlepszym meczem w tej rundzie, ale zawiodła skuteczność”. Podobno nic dwa razy się nie zdarza, więc w niedzielę na skuteczność nie powinniście narzekać…

Jeśli stworzymy sobie takie sytuacje, które mieliśmy w spotkaniu z Bełchatowem, to na pewno piłka wpadnie do siatki przeciwnika. Mam nadzieję, że w końcu będziemy się cieszyć ze zwycięstwa. Chciałbym, abyśmy zagrali tak jak z Bełchatowem, gdzie praktycznie pozwoliliśmy rywalowi na nic.

Trener Skorża uczula Was w szatni, na kogo zwrócić szczególną uwagę w szeregach Cracovii?

Nie da się ukryć, że Cracovia wzmocniła się w zimowej przerwie. Przyszedł Bartek Ślusarski, który jest dobrym napastnikiem. Groźnym zawodnikiem jest także Darek Pawlusiński. Na tych dwóch piłkarzy musimy szczególnie zwrócić naszą uwagę. Na pewno będziemy mieć się na baczności.

A jak Twoje samopoczucie? Nie narzekasz na żadne dolegliwości?

Ze mną jest wszystko w porządku. Na nic się nie uskarżam. Nawet dziś mógłbym zagrać mecz. Już nie mogę się doczekać derbów (śmiech).

Daniel
Fot. Maks Michalczka
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony