Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Strona główna »
Aktualności »
Pierwsze takie derby
Pierwsze takie derby
Data publikacji: 08-10-2008 22:48Mimo że Wisła grała już z Cracovią aż 176 razy, to takiego meczu jeszcze nie było. Oto po raz pierwszy w krótkiej historii Pucharu Ekstraklasy rozegrane zostaną derby Krakowa.
W tegorocznej edycji Pucharu Ekstraklasy postanowiono urozmaicić nieco fazę grupową, dzięki czemu już na tym etapie rywalizacji spotkają się ze sobą m.in. Legia Warszawa z Polonią oraz Wisła z Cracovią.
Biała Gwiazda start w rozgrywkach o Puchar Ekstraklasy rozpoczęła od wysokiej porażki u siebie ze Śląskiem Wrocław. Goście strzelili Wiśle, grającej w eksperymentalnym ustawieniu, aż cztery bramki. Potem przyszedł czas na wyjazdowy mecz z Piastem Gliwice. Krakowianie, tym razem w najsilniejszym składzie, przegrali z beniaminkiem 0:1. Teraz przyszedł czas na mecz numer 3 – z Cracovią.
Derby ligowe zakończyły się podziałem punktów. Dla obu zespołów tamten mecz pozostawił spory niedosyt, więc w czwartkowy wieczór zarówno Wisła, jak i Cracovia, będą chciały udowodnić swoją wyższość nad rywalem. „Dla nas i dla kibiców jest to zawsze fajny mecz. Chyba specjalnie w tej edycji Pucharu Ekstraklasy tak połączono drużyny, żeby było kilka atrakcyjnych pojedynków. Dziś pewnie taki będzie. My u siebie chcemy wygrać” – zapowiada obrońca Białej Gwiazdy, Marcin Baszczyński. „Trzeba się zmotywować, bo wiadomo, jak to się kończy na boisku, kiedy nie ma motywacji. Tego nie powinno nam jutro zabraknąć” – zapewnia piłkarz.
Trener Maciej Skorża wystawi zapewne najsilniejszy skład, ale być może szansę występu otrzyma Przemysław Szabat, dla którego derby to wyjątkowy mecz. „Trener wie, jak sami reagujemy na derby – ci, którzy są związani z Wisłą nie tylko piłkarsko, ale też duchowo. Czy dostanę szansę – na pewno nie w pierwszym składzie, o tym jestem przekonany. Ale jakaś tam minuta, albo dziesięć – zobaczymy” – mówi „Szabi”. „To jest całkowicie dodatkowa mobilizacja. Derby to są derby, przynajmniej dla mnie. Nie ma różnicy, czy to jest puchar, czy liga. Jestem kibicem Wisły praktycznie od dziecka, odkąd zacząłem się interesować piłką. Zresztą pochodzę z niedaleka, dlatego derby są dla mnie takie ważne” – dodaje zawodnik.
Kibice zapewne nie wybaczyliby Wiślakom porażki w meczu derbowym, ale Przemysław Szabat pewny jest wygranej jego zespołu. „Stawiam na zwycięstwo Wisły, ale w jakich rozmiarach – zobaczymy” – mówi piłkarz.
Jak więc zakończą się te pierwsze derby numer 177? Przekonamy się już niedługo. Spotkanie rozpocznie się o godz. 20:30. Emocji, jak to zwykle w derbowych meczach bywa, na pewno nie zabraknie.
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
Biała Gwiazda start w rozgrywkach o Puchar Ekstraklasy rozpoczęła od wysokiej porażki u siebie ze Śląskiem Wrocław. Goście strzelili Wiśle, grającej w eksperymentalnym ustawieniu, aż cztery bramki. Potem przyszedł czas na wyjazdowy mecz z Piastem Gliwice. Krakowianie, tym razem w najsilniejszym składzie, przegrali z beniaminkiem 0:1. Teraz przyszedł czas na mecz numer 3 – z Cracovią.
Derby ligowe zakończyły się podziałem punktów. Dla obu zespołów tamten mecz pozostawił spory niedosyt, więc w czwartkowy wieczór zarówno Wisła, jak i Cracovia, będą chciały udowodnić swoją wyższość nad rywalem. „Dla nas i dla kibiców jest to zawsze fajny mecz. Chyba specjalnie w tej edycji Pucharu Ekstraklasy tak połączono drużyny, żeby było kilka atrakcyjnych pojedynków. Dziś pewnie taki będzie. My u siebie chcemy wygrać” – zapowiada obrońca Białej Gwiazdy, Marcin Baszczyński. „Trzeba się zmotywować, bo wiadomo, jak to się kończy na boisku, kiedy nie ma motywacji. Tego nie powinno nam jutro zabraknąć” – zapewnia piłkarz.
Trener Maciej Skorża wystawi zapewne najsilniejszy skład, ale być może szansę występu otrzyma Przemysław Szabat, dla którego derby to wyjątkowy mecz. „Trener wie, jak sami reagujemy na derby – ci, którzy są związani z Wisłą nie tylko piłkarsko, ale też duchowo. Czy dostanę szansę – na pewno nie w pierwszym składzie, o tym jestem przekonany. Ale jakaś tam minuta, albo dziesięć – zobaczymy” – mówi „Szabi”. „To jest całkowicie dodatkowa mobilizacja. Derby to są derby, przynajmniej dla mnie. Nie ma różnicy, czy to jest puchar, czy liga. Jestem kibicem Wisły praktycznie od dziecka, odkąd zacząłem się interesować piłką. Zresztą pochodzę z niedaleka, dlatego derby są dla mnie takie ważne” – dodaje zawodnik.
Kibice zapewne nie wybaczyliby Wiślakom porażki w meczu derbowym, ale Przemysław Szabat pewny jest wygranej jego zespołu. „Stawiam na zwycięstwo Wisły, ale w jakich rozmiarach – zobaczymy” – mówi piłkarz.
Jak więc zakończą się te pierwsze derby numer 177? Przekonamy się już niedługo. Spotkanie rozpocznie się o godz. 20:30. Emocji, jak to zwykle w derbowych meczach bywa, na pewno nie zabraknie.
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















