Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Strona główna »
Aktualności »
Pawełek: Niech nikt nas nie skreśla
Pawełek: Niech nikt nas nie skreśla
Data publikacji: 27-02-2009 22:45Mariusz Pawełek nie zachował dziś czystego konta. Uważa jednak, że remis z Polonią Bytom nie pozbawia Wisły szans na mistrzostwo. "Niech nikt jeszcze nas nie skreśla" - mówił po meczu bramkarz Wisły.
Dzisiejszy wynik nie jest chyba najlepszym w kontekście walki o mistrzostwo.
Pierwszy mecz po przerwie zawsze jest niewiadomą. Pierwszą połowę przespaliśmy totalnie, na drugą połowę wyszliśmy bardziej zmotywowani i dopiero wtedy zaczęliśmy konstruować składne akcje.
Pierwsza połowa była słaba, a zaczęliście grać dopiero po straconej bramce.
Ciężko jest mi teraz to ocenić, dlaczego nasza gra wyglądała tak, a nie inaczej. Będziemy musieli to przeanalizować na spokojnie. Zostało jeszcze sporo kolejek do końca sezonu, wierzę w to, że będziemy walczyć. Niech jeszcze nikt nas nie skreśla.
Czy w tym sezonie śląskie powietrze nie służy Wiśle?
Dzisiaj, pomimo tego, że najpierw straciliśmy bramkę, mieliśmy klarowne sytuacje. W każdym meczu ze śląskimi zespołami stwarzamy sobie sytuacje.
Czy zespół Polonii czymś Was dziś zaskoczył?
Na pewno zaangażowaniem . W pierwszej połowie nie pozwolili nam na wiele. Zagęścili środek pola, my mieliśmy grać skrzydłami.
Będziecie chcieli odgryźć się na Lechu w meczu o Puchar Polski?
Lech to dobry zespół i z pewnością będzie ciężko. Musimy teraz patrzeć na wszystko – na ligę i na Puchar Polski.
Rafał Młyński
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
Pierwszy mecz po przerwie zawsze jest niewiadomą. Pierwszą połowę przespaliśmy totalnie, na drugą połowę wyszliśmy bardziej zmotywowani i dopiero wtedy zaczęliśmy konstruować składne akcje.
Pierwsza połowa była słaba, a zaczęliście grać dopiero po straconej bramce.
Ciężko jest mi teraz to ocenić, dlaczego nasza gra wyglądała tak, a nie inaczej. Będziemy musieli to przeanalizować na spokojnie. Zostało jeszcze sporo kolejek do końca sezonu, wierzę w to, że będziemy walczyć. Niech jeszcze nikt nas nie skreśla.
Czy w tym sezonie śląskie powietrze nie służy Wiśle?
Dzisiaj, pomimo tego, że najpierw straciliśmy bramkę, mieliśmy klarowne sytuacje. W każdym meczu ze śląskimi zespołami stwarzamy sobie sytuacje.
Czy zespół Polonii czymś Was dziś zaskoczył?
Na pewno zaangażowaniem . W pierwszej połowie nie pozwolili nam na wiele. Zagęścili środek pola, my mieliśmy grać skrzydłami.
Będziecie chcieli odgryźć się na Lechu w meczu o Puchar Polski?
Lech to dobry zespół i z pewnością będzie ciężko. Musimy teraz patrzeć na wszystko – na ligę i na Puchar Polski.
Rafał Młyński
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















