Strona główna » Aktualności » Pawełek: Będziemy czekać na nową rundę

Pawełek: Będziemy czekać na nową rundę

Data publikacji: 05-12-2008 23:57



"Szkoda tylko tej straconej bramki" - powiedział po meczu z Odrą Wodzisław bramkarz Białej Gwiazdy, Mariusz Pawełek.

Wisła już dawno nie strzeliła bramki w pierwszej połowie.
Jeżeli chodzi o pierwszą część meczu, to widać, że chcemy i się staramy, ale piłka jakoś nie chciała wpaść do bramki. Będziemy chcieli wyciągnąć z tego wnioski, poprawić to, co było złe. W pierwszej połowie nie szło nam, ale na szczęście Rafał miał swój dzień. Cieszymy się z tego, co jest, najważniejsze są trzy punkty.

Serce mocniej Ci zabiło, kiedy Tomasz Moskal z bliskiej odległości nie strzelił do bramki?
Kontrolowałem tą sytuację. Gdyby piłka szła w światło bramki, może wybiłbym ją nogą. Ale było gorąco, na szczęście nic nie wpadło. Szkoda tylko tej straconej bramki.

Z którego meczu tej jesieni jesteś najbardziej zadowolony?
Nie moją rolą jest ocenianie meczów. Na pewno stać mnie na lepszą grę. Przesadą były głosy, że drużyna przegrywała tylko przeze mnie. Jesteśmy jedną drużyną, jesteśmy jak rodzina. Jeśli przegrywamy, to razem. Trener może nas oceniać. Z pewnością przemyślę tą rundę i wyciągnę odpowiednie wnioski.

Z trybun dało się często usłyszeć głośne poparcie dla trenera Skorży.
Moim zdaniem wszelkie spekulacje prasowe są niepotrzebne. Trener nie zasłużył sobie na to. Myślmy rozważnie i na pewno nasz szkoleniowiec coś wymyśli, aby nasza gra była lepsza. Będziemy czekać na nową rundę.

Rafał Młyński
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony