Strona główna » Aktualności » Paweł Janas: Kibicuję Wiśle

Paweł Janas: Kibicuję Wiśle

Data publikacji: 01-08-2008 22:24



Trener gości, Paweł Janas, po wygranym meczu przez swoją drużynę stwierdził, że GKS nie powinien tracić takich bramek, jak ta zdobyta przez Przemysława Szabata. Przyznał również, że jeśli Wisła przejdzie Beitar, to przynajmniej będzie fajny mecz.

„Nie można takich bramek tracić, a przynajmniej takich, jak ta druga. Dostajemy kolejną taką - podobną straciliśmy z ŁKS-em w sparingu. Taką samą straciliśmy po odbiciu bramkarza teraz tu, oczywiście Magdoń, który ma dwa metry wzrostu, nie może przegrywać głowy” – powiedział trener o stracie bramki.

Szkoleniowiec bełchatowian stwierdził, że „dla nas to są tylko gry kontrolne, bez kibiców, bez stawki, bez niczego. Trudno tak zawodników zmobilizować”.

Były trener reprezentacji Polski pytany o to, czy oglądał środowy mecz z Beitarem, odpowiedział: „oczywiście oglądałem mecz Wisły. Kibicuję Wiśle, bo co by nie powiedzieć, jest to zespół, który gra w Pucharach. Dwa zespoły w Pucharze UEFA już przeszły. Mam nadzieję, że Wisła przejdzie i przynajmniej będziemy mieć fajny mecz z Barceloną. Tych meczów ligowych brakuje drużynom, które grają w Pucharach”.

Na koniec trener gości wypowiedział się, co do meczu rewanżowego Wisły z Beitarem. „Jestem pewien, że Wisła wygra, a jak wygra, to będzie wystarczająco, żeby przejść w ten sposób”.

M. Strączek
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisła Kraków SA



do góry strony