Strona główna » Aktualności » Paweł Brożek: Radek nigdy nie kłamie

Paweł Brożek: Radek nigdy nie kłamie

Data publikacji: 31-07-2008 19:25



"Biorąc pod uwagę wydarzenia na boisku, ten wynik nas nie satysfakcjonuje" - powiedział tuż po wylądowaniu na lotnisku w Balicach Paweł Brożek.

„Brozio” był autorem jedynej bramki dla Wisły w spotkaniu przeciwko mistrzowi Izraela. „Wykorzystałem nieporozumienie obrońcy z bramkarzem. Takie sytuacje zdarzają się na boisku” – stwierdził skromnie. „Znałem tych dwóch obrońców środkowych. Trener Janas dobrze ich prześwietlił, więc znałem ich słaby punkt” – dodał.

„Publika była dosyć żywiołowa. Wykorzystaliśmy pewien moment zagapienia, myślałem, że pójdziemy za ciosem, ale tak się nie stało” – powiedział piłkarz.

Pytany o to, czy jego zdaniem Radosław Sobolewski był faulowany przez rywala, Paweł odpowiedział: „Był faul. Zresztą Radek nam to mówił, a on nigdy nie kłamie”.

Za 6 dni Wiślaków czeka rewanż z Beitarem. „Mam nadzieję, że zagramy o wiele lepiej. Przede wszystkim będziemy grać przed własną publicznością, to jest plus. Myślę, że jesteśmy w stanie wyeliminować przeciwnika. Na pewno nie spodziewamy się tego, że przyjadą i się położą. Pozostało trochę czasu, żeby przećwiczyć pewne schematy” – powiedział Nie wiadomo jeszcze co z Arkiem Głowackim, Marek Zieńczuk nie zagra. Mamy jednak przed tym meczem kłopoty” – przyznał Wiślak.

Wcześniej jednak piłkarze Białej Gwiazdy, zamiast walczyć o ligowe punkty, zagrają sparing z GKS-em Bełchatów, ponieważ druga kolejka została odwołana. Na pytanie, czy będzie to korzystne dla Wisły, Paweł odpowiedział: „Myślę, że musimy się troszeczkę podleczyć po meczu, bo chłopaki z Jerozolimy trochę nas pokopały. Przyda nam się ten odpoczynek. Jest tydzień do meczu, więc myślę, że to nie zrujnuje naszych przygotowań”.

Ania M.
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony