Strona główna » Aktualności » Paweł Brożek: Ostro nadrabiałem zaległości

Paweł Brożek: Ostro nadrabiałem zaległości

Data publikacji: 26-10-2006 19:28



Po długich dniach, które spędził nie trenując, Paweł Brożek wrócił do ćwiczeń na pełnych obrotach. Zapewnia, że tym razem nie zaniedbał również techniki i jeśli w derbach zagra, to nie będzie marnował okazji.

Paweł, jak ze zdrowiem?
W porządku, dobrze się czuję, przede wszystkim fizycznie. Ostro nadrabiałem zaległości treningowe w weekend, kiedy koledzy grali w Lubinie.

Czy jesteś gotowy  na 90 minut gry już w najbliższym spotkaniu?
Jeśli postawi, to myślę, że tak. Na treningach dobrze się czuję. Wiadomo, przed nami derby, trzeba pokazać charakter. Ja ten charakter na pewno pokażę, jeśli trener wystawi mnie w pierwszej jedenastce.

Kto zagra w ataku w sobotę?
Teraz trudno powiedzieć. Wczoraj raz trener ustawiał mnie z Branko, raz ze Stanko. Dziś troszeczkę to pomieszał. Trudno powiedzieć.

Po powrocie po kontuzji nie masz problemu z przygotowaniem fizycznym, ale narzekałeś często na czucie piłki. Ja będzie tym razem?
Nie tylko biegałem przez ostatnie dni, ale też robiłem dużo techniki. Myślę, że dlatego nie będzie problemów w tym elemencie.

Atmosfera towarzysząca derbom jest chyba dużo bardziej gorąca?
Zgadza się. Oczekiwania kibiców jest jedno: wygrać. Da się to już odczuć w szatni. Sobota będzie na pewno dniem, w którym będziemy bardzo skoncentrowani.

Taki mecz bardziej cię mobilizuje?
Wiadomo, że każdy mecz ligowy jest ważny, ale tego spotkania nie traktuje się jak zwykłego meczu. To są derby o panowanie w Krakowie. Emocje na pewno są większe.

Czy podchodzicie do tych derbów, jako do podsumowania roku stulecia klubu?
Ja o tym w ten sposób nie myślałem. Dla mnie to jednak najważniejszy mecz tej rundy. Myślę zresztą, że  nie tylko dla mnie, ale i dla wszystkich kolegów. Chcemy ten mecz wygrać.

M. Górski
Biuro Prasowe Wisła Kraków SSA



do góry strony