Strona główna » Aktualności » Paweł Brożek: Na taktykę przyjdzie czas

Paweł Brożek: Na taktykę przyjdzie czas

Data publikacji: 28-06-2008 12:23



Paweł Brożek przyznał, że w sparingu z GKSem Jastrzębie najważniejsza nie była taktyka. Na takie ćwiczenia przyjdzie czas w trakcie zgrupowania w Austrii.

Dobrze zaczynasz przygotowania do sezonu. Pierwszy sparing i od razu gol.
Zgadza się. Po trzech dniach treningów nie traktowaliśmy tego sparingu bardzo poważnie. Skupiliśmy się głównie nad praca nad wydolnością. Na pewno na obozie przyjdzie czas na pracę nad schematami taktycznymi w takcie meczów z silnymi rywalami.

Gola w tracie przygotowań do sezonu nie strzeliłeś przez rok, a teraz udało się bardzo szybko.
Tak. Z drugiej strony za trenera Liczki w trakcie przygotowań strzeliłem sześć bramek. Mam nadzieję, że nie będzie takiej reguły, że jak nie strzelam w sparingach to strzelam w lidze. Zobaczymy, jak to będzie teraz.

Czyli nie myślisz o tym, żeby z następnym golem czekać na mecz ligowy?
Nie, bo jest rywalizacja w ataku, więc trzeba będzie pracować.

Któryś z kolegów zaskoczył Cię swoją dobrą postawą w tym meczu?

Jesteśmy po prawie miesiącu przerwy, trudno więc, żeby ktoś się wyróżnił. Na pewno cieszy to, że wygraliśmy 2:0, bo rok temu na początku okresu przygotowawczego przegraliśmy z nimi 2:4. Jest więc postęp.

Zszedłeś z boiska w trakcie pierwszej połowy. Co się stało?

Dostałem w mięsień czterogłowy. Jest stłuczony, więc to nic poważnego.

M. Górski
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA




do góry strony