Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Strona główna »
Aktualności »
Paweł Brożek: Cel osiągnięty
Paweł Brożek: Cel osiągnięty
Data publikacji: 09-08-2008 22:09Po meczu z Polonią Bytom Paweł Brożek przyznał, że na to spotkanie głównym celem drużyny było osiągnięcie korzystnego rezultatu. Ten cel udało się osiągnąć.
Trochę trudniej chyba zmobilizować się na ligę niż na mecze pucharowe.
Dziś mieliśmy wygrać i to był nasz główny cel. Udało się to osiągnąć.
Nie boicie się, że po meczu z Barceloną może Was dopaść zadyszka w lidze?
Nasza kadra jest trochę uszczuplona. Już wcześniej kontuzji dostał Arek Głowacki, teraz nie wiadomo, co z Cleberem. Są jednak zmiennicy. Oni teraz mają szansę się pokazać, bo mamy ciężki okres – gramy co trzy dni. Musimy jednak temu podołać. Nie po to przygotowywaliśmy się w Austrii przez dwa tygodnie, żeby po trzech czy czterech meczach powiedzieć, że jesteśmy zmęczeni.
Jak zareagowałeś na wyniki piątkowych meczów?
Byłem zaskoczony, bo to Lech i Legia nie wygrały. Oba te zespoły były faworytami i grały u siebie. Liga jest wyrównana, więc będzie ciekawie.
Król strzelców poprzedniego sezonu dobrze zaczął nowe rozgrywki.
Nie ukrywam, że mnie to cieszy. Powtórzenie sukcesu z zeszłego roku jest moim indywidualnym celem na ten sezon.
Liczyłeś dziś swoje sytuacje?
Nie.
A było ich dziesięć, jak to mówił trener Ulatowski?
Trener dzwonił do mnie wczoraj i powiedział, że nie użył takich słów. On w ogóle nie rozmawiał z Przeglądem Sportowym. Dziś ukazała się nawet w tej gazecie wzmianka, że przepraszają trenera.
Jaki wynik chciałbyś przywieźć z Barcelony?
Korzystny. Wiadomo, że nie będziemy tam faworytem. Barceloną dobrze zagrała w sparingach. Chciałbym, żeby było dobrze, ale zapewne będzie ciężko.
Mariusz Pawełek powiedział, że korzystny wynik według niego to 0:0. Wygląda więc na to, że bardziej wierzy w siebie niż w Ciebie. Co ty na to?
Mam nadzieję, że słowa Mariusza się sprawdzą.
Ten dwumecz to dla Was nagroda za Mistrzostwo Polski, czy etap walki o Ligę Mistrzów?
Nie możemy tak myśleć. Celem po zdobyciu mistrzostwa był awans do Ligi Mistrzów, więc teraz musimy podejść do tego dwumeczu z chęcią przejścia Barcelony. Inne myślenie nas zgubi.
M. Górski
Fot. Grzegorz Czop
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















