Strona główna » Aktualności » Paweł Brożek: Bramkę zapiszę Jeanowi

Paweł Brożek: Bramkę zapiszę Jeanowi

Data publikacji: 10-11-2007 23:51



Paweł Brożek strzelił w dzisiejszym spotkaniu bramkę. Jednak Jean Paulista, wychodząc z szatni po meczu, twierdził, że jest to jego gol. Paweł powiedział, że nie ma problemu, aby za strzelca uznać portugalskiego napastnika.

Trener miał opory, żeby Cię wystawić w podstawowym składzie?
Doszliśmy do wniosku, że będzie lepiej, jak pomogę drużynie i zagram.

A Ty sam nie miałeś obaw po ostatnim incydencie Dariusza Dudki?
Tam była trochę inna sytuacja, była tam walka. To się zdarza w naszym zawodzie. Miałem trochę obawy, gdy wyszedłem na trening. Bałem się trochę kopać tą nogą, ale wiadomo - jak się wychodzi na mecz, to już takie myśli odchodzą.

Jak ocenisz mecz? Zwłaszcza pierwsza połowa była dla Was trudna?
Po raz pierwszy graliśmy na takiej murawie w tym sezonie. Ciężko było nam się przyzwyczaić do takiej sytuacji. Grać w piłkę to raczej jest ciężko. Dobrze zareagowaliśmy w drugiej połowie, po reprymendzie trenera, dosyć ostrej. Myślę, że zwycięstwo zasłużone.

Czemu ukradłeś bramkę Pauliście?
Nie ukradłem. Wiedziałem, że będzie takie pytanie (śmiech) Nie byłem pewny, że ją strzelam zza linii, ale z drugiej strony widziałem Radka Mynara. Jak chcecie, zapiszę ją Jeanowi.

Trener powiedział, że nie jedziesz do Irlandii. Nie żałujesz tego wyjazdu?
Pogoda w Krakowie jest bardzo fajna (śmiech). Miałem trudny okres, bo nie trenowałem tydzień i doszliśmy do wniosku, że lepiej, jeśli zostanę w Krakowie i podleczę tę kontuzję do końca.

Jesteś na liście rezerwowej reprezentacji. Liczysz, że jakiś telefon zadzwoni?
Nie wiem. Będę miał włączony.

Jak oceniłbyś ogólnie Groclin w lidze?
Myślę, że Groclin jest dobrą drużyną. Akurat to czwarte miejsce oddaje ich możliwości.

Na konferencji prasowej trener Groclinu założył Wam już koronę. Powiedział, że jesteście najlepszą drużyną w Polsce i mistrzostwa już Wam nic nie odbierze. Zgodzisz się z tym?
Jak będziemy mieć tyle punktów, które będą to gwarantować, to wtedy powiem mu „tak”.

Marta
Fot. Grzegorz Czop
Biuro Prasowe Wisła Kraków SSA



do góry strony