Strona główna » Aktualności » Paweł Brożek: Bramka jest do odrobienia

Paweł Brożek: Bramka jest do odrobienia

Data publikacji: 04-03-2009 23:54



Paweł Brożek w spotkaniu z Lechem pojawił się na boisku w drugiej połowie. Nie udało mu strzelić do bramki rywala, ale wierzy, że drużyna jest w stanie odrobić straty w Poznaniu. "Szkoda tego meczu" - powiedział napastnik.

W pierwszej połowie mecz mógł się podobać - przycisnęliście Lecha. Druga część spotkania była jakby wyjęta z innego meczu.
Niestety, znowu tracimy przypadkową bramkę. Zanim się pozbieraliśmy, minęło trochę czasu. Mieliśmy swoje sytuacje. Lech miał w zasadzie dwie bardzo dobre okazje, z tego jedną w 90. minucie. Szkoda tej bramki, szkoda tego meczu.

Czy rywalizacja o awans do dalszych gier jest już rozstrzygnięta? Piłkarze Lecha podkreślają, że jeszcze postawicie im się w Poznaniu i że jeszcze nic nie jest pewne.
Zgodzę się z zawodnikami Lecha. Oczywiście nie tak sobie wyobrażaliśmy to spotkanie, lepszy byłby wynik 0:0, ale bramka jest do odrobienia na wyjeździe.

W drugiej połowie linia pomocy prezentowała się o wiele gorzej niż w pierwszej części spotkania. Brakowało podań, była spora dziura między linią obrony a atakiem.
Z pewnością chłopaki zostawili sporo zdrowia w pierwszej połowie. Wybili wtedy wszystkie atuty. Gdyby to nam udało się najpierw strzelić bramkę, ten mecz wyglądałby całkiem inaczej.

Bierzecie pod uwagę, że droga do europejskich pucharów będzie bardzo ciężka?
W ogóle nie bierzemy tego pod uwagę.

Rafał Młyński
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony