Strona główna » Aktualności » Odpoczynek Wiślaków

Odpoczynek Wiślaków

Data publikacji: 31-01-2009 09:20



Zgrupowanie to czas wytężonej pracy, regeneracji sił pomiędzy treningami, ale także czas odpoczynku. Jak spędzali go Wiślacy w Olivie? U nas specjalny raport na ten temat.

Ten materiał ukazał się w 74. numerze newslettera Białej Gwiazdy.

Sala gier to miejsce, gdzie zawodnicy pojawiają się jedynie po  posiłkach, najdłużej zostając po kolacji. Tam największym powodzeniem cieszył się bilard i ping-pong, nikt nie zauważał piłkarzyków stojących w rogu . "Mamy przesyt piłki, dlatego nikt nie ma ochoty dodatkowo jeszcze grać w piłkarzyki" – opowiada Rafał Boguski.

Większość zawodników była tak zmęczona po treningach prowadzonych przez trenera Skorżę, iż czas wolny spędzała w zaciszu swojego pokoju, regenerując siły. Tak było w przypadku Mariusza Pawełka, który każdą wolną chwilę poświęcał również na to, aby zadzwonić przez Skype do swojej żony i synka. Ilie Cebanu godnie zastępuje na zgrupowaniach dawnego Dj’a – Dariusza Dudkę. Jeśli na korytarzu słychać było dźwięk rozchodzącej się muzyki, to jest niemal pewne, że pochodzi ona z pokoju bramkarza z Mołdawii.

Pasjans… to ulubiona gra nowego nabytku Białej Gwiazdy – Beto. Ilekroć przechodziło się koło pokoju Brazylijczyka, to ten ze skupieniem na twarzy układa karty na swoim laptopie. Inaczej sprawa ma się z Cleberem, który w wolnych chwilach czyta książki poświęcone finansom. Różni się przy tym od Juniora Diaza i Mauro Cantoro - oni w wolnej chwili grali na PlayStation… oczywiście w piłkę nożną. Jak emocjonujące muszą być to spotkania, niech świadczy fakt, iż zapytani o to, kto częściej wygrywa, zaczęli się przekrzykiwać do tego stopnia, że ustalenie, kto jest lepszy, stało się niemożliwe. Mauro zaś retorycznie zapytał: "Jeśli Kostaryka gra z Argentyną, to kto może być lepszy? To oczywiste!" Pytani o to, czy kiedykolwiek grali z polską drużyną, odpowiedzieli przecząco.

Mamy również w swojej drużynie kinomaniaków, którzy stworzyli swoją salę projekcyjną w pokoju. To Andrzej Niedzielan i Wojciech Łobodziński. Specjalnie w tym celu do Olivy przywieźli ze sobą wysokiej klasy głośniki do kina domowego, które w pokoju niewielkich rozmiarów dawały niesamowite efekty dźwiękowe. Arkadiusz Głowacki to również wielbiciel dobrych filmów i jak przystało na kapitana, pożycza je innym zawodnikom, dzięki czemu przy obiadowym stole toczyły się żywe dyskusje na temat ostatnio oglądanej pozycji.

Jeśli ktoś myśli, że literatura jest obca Wiślakom, to jest w dużym błędzie. Rafał Boguski oraz Konrad Gołoś to prawdziwe mole książkowe. "Właśnie dziś skończyłem jedną z książek – Skalpel, nie sądziłem, że będzie, aż tak przerażająca. Zawierała bardzo dużo drastycznych opisów, ale udało mi się przez nie przebrnąć. Nie mam ulubionego gatunku, ciekawią mnie książki, które do końca trzymają w napięciu. Takie, gdzie większość zagadek rozwiązuje się na końcu" - zwierzył się w trakcie zgrupowania Rafał. Konrad zaś przyznał, iż teraz kończy trzecią część Eragorna autorstwa Christophera Paoliniego.

Tomas Jirask, nazywany przez kolegów Napoleonem, wolne chwile poświęca na rozwiązywanie Sudoku bądź krzyżówek. Większość zawodników, jeśli tylko miała możliwość, wspiera biało-czerwonych na mistrzostwach świata w piłce ręcznej, oglądając ich poczynania na DSF’ie bądź kibicowała swoim ulubionym tenisistom, grającym w Australian Open. Specjalnie w tym celu ustawiono telewizor w pokoju masażystów, aby piłkarze poddawani zabiegom mogli oglądać sportowe zmagania.

Aby otrzymywać newsletter Białej Gwiazdy i móc czytać przygotowane przez nas materiały zanim ukażą się one na stronie internetowej, wystarczy zarejestrować się.

Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony