Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Strona główna »
Aktualności »
Oceniamy zawodników
Oceniamy zawodników
Data publikacji: 28-12-2008 12:04Koniec roku to czas na podsumowania i oceny. My więc tradycyjnie postanowiliśmy wystawić oceny zawodnikom Białej Gwiazdy za rundę jesienną. Najwyższą ocenę, co chyba nie jest niespodzianką, otrzymał Paweł Brożek.
Każdego z piłkarzy ocenialiśmy w skali od 1 do 10. Do każdej oceny dodajemy uzasadnienie, które jest także „sumą” naszych uzasadnień. Od każdej oceniającej osoby więc zaczerpnęliśmy fragment z jej podsumowania występów zawodników.
Mariusz Pawełek – 5,67
„Popełnia okropne błędy, ale potrafi też wybronić w niesamowitych sytuacjach. Jednak tych pierwszych powinno być znacznie mniej od tych drugich. Na razie tak nie jest” – to nasza zgodna ocena dokonań Mariusza.
Marcin Juszczyk – 5,00
Jako bramkarz nr 2 nie miał wielu okazji do pokazania się. Występował głównie w Pucharze Ekstraklasy, gdzie Wisła przegrała kilka spotkań, ale było to spowodowane tym, że Biała Gwiazda grała odmłodzonym składem. Podobnie jak Pawełkowi zdarzają mu się bardzo dobre interwencje i potworne kiksy.
Marcin Baszczyński –5,92
Na ocenę Baszczyńskiego na pewno w dużej mierze wpłynęła głupia czerwona kartka z meczu ze Śląskiem. O tym zachowaniu obrońcy Wisły pamiętali wszyscy. Pomimo „jednego z najlepszych spotkań w karierze, które rozegrał w Krakowie z Barceloną”, w naszej ocenie jesień nie była najlepsza w jego wykonaniu.
Arkadiusz Głowacki – 6,92
Mimo samobójczego trafienia w meczu z Tottenhamem jest nadal pewnym punktem wiślackiej obrony. Na plus zaliczyliśmy mu gole w meczach z Cracovią i Arką. Znaleźli się też tacy, którzy wytknęli „Głowie”, że w tym sezonie nie jest w tak wysokiej formie jak rok temu.
Piotr Brożek – 7,42
„Zawsze w cieniu Pawła, a teraz okazuje się, że potrafi sam sobie zapracować na nazwisko.” „Solidny zawodnik, spokojny, rozważny , może się podobać- jako piłkarz oczywiście :D” „Jego interwencje ratowały drużynę od utraty bramki, wielokrotnie brał udział w akcjach ofensywnych, które kończyły się zdobyciem bramek.” Te opinie potwierdzają, że „Pietia” zasłużył na wysoką ocenę.
Cléber Guedes de Lima – 6,84
Podobnie jak w przypadku Baszczyńskiego ocenę obniżyło osłabianie drużyny. Tak jak Głowackiemu i jemu zdarzały się już lepsze okresy gry. Nadal jednak ostoja obrony Białej Gwiazdy. Zapamiętaliśmy też, że „jako jedyny z podstawowego składu wystąpił w meczu o Superpuchar po spotkaniu sparingowym z Liverpoolem.”
Junior Diaz –7,75
„Bramki w Pucharze UEFA czy Pucharze Polski zwiastują, że Wisła będzie miała z niego pociechę. Oby już na wiosnę.” „Chyba nie było takiego meczu w którym zaprezentowałbym się bardzo źle.” To jednak nie jedyne zalety Juniora zauważone przez nas. „Uśmiechnięty gość, jakich u nas mało” – to też można zaliczyć piłkarzowi z Kostaryki na plus.
Mateusz Kowalski - 5,00
Zagrał tylko jeden mecz z GKS-em Bełchatów i to też tylko dlatego, że nie mógł grać Baszczyński. W tym spotkaniu zaprezentował się dobrze, ale mimo wszystko to za mało, żeby mówić o jakimś supermeczu. Sam chyba wie, że nie ma większych szans w rywalizacji z pozostałymi zawodnikami, dlatego głośno mówi o tym, ze chciałby zostać wypożyczony. I chyba wyszłoby mu to na dobre.
Peter Singlar – 6,25
„Ciekawa alternatywa dla Baszczynskiego” – to pierwsze, co przychodzi na myśl. Warto dodać też, że „umie zagrać bardzo dobre mecze, czasem jednak jest mijany przez rywali jak junior (mecz ze Śląskiem). Ogólnie jednak pozytywnie, choć w porównaniu z "Baszczem" brakuje ofensywnych wypadów.”
Marcelo Antonio Guedes Filho – 6,75
„Jesień w zasadzie udana. Jego wielkim atutem jest gra głową.” – czyli plus dla Marcelo, ale czekamy na dużo więcej.
Radosław Sobolewski – 6,33
„Cieniem na grze „Sobola” kładzie się mecz we Wrocławiu. Często jest na drugim, a nawet trzecim planie, ale nie sposób wyobrazić sobie środka pola Wisły bez niego. Jeśli już ma być pierwszoplanową postacią, to niech to będzie dzięki bramkom, a nie czerwonym kartonikom” – czyli znowu ocena obniżona za czerwoną kartkę.
Marek Zieńczuk – 5,17
„W porównaniu z „Zieniem” z jesieni 2008 to na pewno słabszy zawodnik. Teraz może być tylko lepiej” – czego pomocnikowi Wisły życzymy.
Mauro Cantoro – 4,92
„Niestety, to nie ten Mauro, co jeszcze sezon temu. Coraz częściej zdarza mu się nie wrócić za akcją” – co razem nie daje zbyt wysokiej oceny.
Rafał Boguski – 8,00
„O ile nie będzie brutalnie grał i nie będą go zawieszać na kolejne mecze, wiosna będzie należała do niego” – twierdzą jedni, a inni już teraz uznali za najlepszego zawodnika Wisły w tej rundzie.
Tomasz Jirsak – 7,25
Jak się okazuje postawa Tomasa budzi wśród nas zupełnie różne emocje. Wystarczy tylko porównać zdanie „Następca Szymkowiaka - pomysł na grę, dobre strzały, myśli na boisku” z dużo bardziej zachowawczym „Nie jest zbawieniem Wisły na pozycji rozgrywającego, chyba ze zaskoczy jak Żurawski kiedyś” A może prawda leży pośrodku i „problem Tomasa polega na tym, że nie jest on zawodnikiem, który potrafi pociągnąć drużynę, gdy jej nie idzie. Czas najwyższy, aby to się zmieniło.”
Wojciech Łobodziński – 5,17
„Ma przebłyski dobrej gry, ale to ciągle tylko przebłyski. Czekamy na więcej, chociaż niektórzy już go skreślili” – to przeważająca opinia. Była też i diagnoza takiej gry „Łobo” w Wiśle: „Zbyt grzeczny i ułożony, nie jest w stanie się postawić i odnaleźć w Wiśle.”
Tomasz Dawidowski - 3,00
Wydawał się, że będzie dobrze. Gole w sparingach, dobra postawa w meczu w Jerozolimie, w którym wszedł z ławki rezerwowych. Potem przyszła kolejna kontuzja, po której „Dawid” już się nie pozbierał. To był na pewno zawód dla niego, ale także dla nas, stąd i niska ocena.
Paweł Brożek – 8,67
„To trzecia runda Pawła (obie rundy zeszłego sezonu i ta jesienna), w której zachował w miarę równą formę, o co w polskiej lidze bardzo trudno.” – za to Paweł dostał najwyższe oceny. Ale i jemu należy się minus za „jego zachowanie na boisku wobec innych - żale o wszystko.”
Patryk Małecki – 6,33
„Waleczny, dobre dośrodkowanie z prawej nogi. Daje radę Dobrze, dobrze, coraz lepiej.” „A już wydawało się, że będzie tylko "wiecznym talentem"” – czyli runda dla Małeckiego na plus i oby jeszcze lepiej.
Andrzej Niedzielan – 3,50
„Od czasu kontuzji nie jest w stanie pokazać swoich umiejętności i niespecjalnie zapadła w pamięć jakaś jego dobra gra. Poniżej oczekiwań, sam wielokrotnie powtarzał, że brakuje mu tej jednej bramki by się przełamać, niestety napastnika rozlicza się z bramek, a ten strzelił tylko gola Beitarowi” – to nasza zgodna ocena poczynań Niedzielana.
Grzegorz Kmiecik 3,50 – „W Superpucharze i w Pucharze Ekstraklasy strzelał gole. Co z tego, skoro do regularnych występów w lidze mu to nie wystarcza” – czyli Grzegorz Kmiecik, podobnie jak Niedziela rozczarował.
Zebrał i zsumował M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
Mariusz Pawełek – 5,67
„Popełnia okropne błędy, ale potrafi też wybronić w niesamowitych sytuacjach. Jednak tych pierwszych powinno być znacznie mniej od tych drugich. Na razie tak nie jest” – to nasza zgodna ocena dokonań Mariusza.
Marcin Juszczyk – 5,00
Jako bramkarz nr 2 nie miał wielu okazji do pokazania się. Występował głównie w Pucharze Ekstraklasy, gdzie Wisła przegrała kilka spotkań, ale było to spowodowane tym, że Biała Gwiazda grała odmłodzonym składem. Podobnie jak Pawełkowi zdarzają mu się bardzo dobre interwencje i potworne kiksy.
Marcin Baszczyński –5,92
Na ocenę Baszczyńskiego na pewno w dużej mierze wpłynęła głupia czerwona kartka z meczu ze Śląskiem. O tym zachowaniu obrońcy Wisły pamiętali wszyscy. Pomimo „jednego z najlepszych spotkań w karierze, które rozegrał w Krakowie z Barceloną”, w naszej ocenie jesień nie była najlepsza w jego wykonaniu.
Arkadiusz Głowacki – 6,92
Mimo samobójczego trafienia w meczu z Tottenhamem jest nadal pewnym punktem wiślackiej obrony. Na plus zaliczyliśmy mu gole w meczach z Cracovią i Arką. Znaleźli się też tacy, którzy wytknęli „Głowie”, że w tym sezonie nie jest w tak wysokiej formie jak rok temu.
Piotr Brożek – 7,42
„Zawsze w cieniu Pawła, a teraz okazuje się, że potrafi sam sobie zapracować na nazwisko.” „Solidny zawodnik, spokojny, rozważny , może się podobać- jako piłkarz oczywiście :D” „Jego interwencje ratowały drużynę od utraty bramki, wielokrotnie brał udział w akcjach ofensywnych, które kończyły się zdobyciem bramek.” Te opinie potwierdzają, że „Pietia” zasłużył na wysoką ocenę.
Cléber Guedes de Lima – 6,84
Podobnie jak w przypadku Baszczyńskiego ocenę obniżyło osłabianie drużyny. Tak jak Głowackiemu i jemu zdarzały się już lepsze okresy gry. Nadal jednak ostoja obrony Białej Gwiazdy. Zapamiętaliśmy też, że „jako jedyny z podstawowego składu wystąpił w meczu o Superpuchar po spotkaniu sparingowym z Liverpoolem.”
Junior Diaz –7,75
„Bramki w Pucharze UEFA czy Pucharze Polski zwiastują, że Wisła będzie miała z niego pociechę. Oby już na wiosnę.” „Chyba nie było takiego meczu w którym zaprezentowałbym się bardzo źle.” To jednak nie jedyne zalety Juniora zauważone przez nas. „Uśmiechnięty gość, jakich u nas mało” – to też można zaliczyć piłkarzowi z Kostaryki na plus.
Mateusz Kowalski - 5,00
Zagrał tylko jeden mecz z GKS-em Bełchatów i to też tylko dlatego, że nie mógł grać Baszczyński. W tym spotkaniu zaprezentował się dobrze, ale mimo wszystko to za mało, żeby mówić o jakimś supermeczu. Sam chyba wie, że nie ma większych szans w rywalizacji z pozostałymi zawodnikami, dlatego głośno mówi o tym, ze chciałby zostać wypożyczony. I chyba wyszłoby mu to na dobre.
Peter Singlar – 6,25
„Ciekawa alternatywa dla Baszczynskiego” – to pierwsze, co przychodzi na myśl. Warto dodać też, że „umie zagrać bardzo dobre mecze, czasem jednak jest mijany przez rywali jak junior (mecz ze Śląskiem). Ogólnie jednak pozytywnie, choć w porównaniu z "Baszczem" brakuje ofensywnych wypadów.”
Marcelo Antonio Guedes Filho – 6,75
„Jesień w zasadzie udana. Jego wielkim atutem jest gra głową.” – czyli plus dla Marcelo, ale czekamy na dużo więcej.
Radosław Sobolewski – 6,33
„Cieniem na grze „Sobola” kładzie się mecz we Wrocławiu. Często jest na drugim, a nawet trzecim planie, ale nie sposób wyobrazić sobie środka pola Wisły bez niego. Jeśli już ma być pierwszoplanową postacią, to niech to będzie dzięki bramkom, a nie czerwonym kartonikom” – czyli znowu ocena obniżona za czerwoną kartkę.
Marek Zieńczuk – 5,17
„W porównaniu z „Zieniem” z jesieni 2008 to na pewno słabszy zawodnik. Teraz może być tylko lepiej” – czego pomocnikowi Wisły życzymy.
Mauro Cantoro – 4,92
„Niestety, to nie ten Mauro, co jeszcze sezon temu. Coraz częściej zdarza mu się nie wrócić za akcją” – co razem nie daje zbyt wysokiej oceny.
Rafał Boguski – 8,00
„O ile nie będzie brutalnie grał i nie będą go zawieszać na kolejne mecze, wiosna będzie należała do niego” – twierdzą jedni, a inni już teraz uznali za najlepszego zawodnika Wisły w tej rundzie.
Tomasz Jirsak – 7,25
Jak się okazuje postawa Tomasa budzi wśród nas zupełnie różne emocje. Wystarczy tylko porównać zdanie „Następca Szymkowiaka - pomysł na grę, dobre strzały, myśli na boisku” z dużo bardziej zachowawczym „Nie jest zbawieniem Wisły na pozycji rozgrywającego, chyba ze zaskoczy jak Żurawski kiedyś” A może prawda leży pośrodku i „problem Tomasa polega na tym, że nie jest on zawodnikiem, który potrafi pociągnąć drużynę, gdy jej nie idzie. Czas najwyższy, aby to się zmieniło.”
Wojciech Łobodziński – 5,17
„Ma przebłyski dobrej gry, ale to ciągle tylko przebłyski. Czekamy na więcej, chociaż niektórzy już go skreślili” – to przeważająca opinia. Była też i diagnoza takiej gry „Łobo” w Wiśle: „Zbyt grzeczny i ułożony, nie jest w stanie się postawić i odnaleźć w Wiśle.”
Tomasz Dawidowski - 3,00
Wydawał się, że będzie dobrze. Gole w sparingach, dobra postawa w meczu w Jerozolimie, w którym wszedł z ławki rezerwowych. Potem przyszła kolejna kontuzja, po której „Dawid” już się nie pozbierał. To był na pewno zawód dla niego, ale także dla nas, stąd i niska ocena.
Paweł Brożek – 8,67
„To trzecia runda Pawła (obie rundy zeszłego sezonu i ta jesienna), w której zachował w miarę równą formę, o co w polskiej lidze bardzo trudno.” – za to Paweł dostał najwyższe oceny. Ale i jemu należy się minus za „jego zachowanie na boisku wobec innych - żale o wszystko.”
Patryk Małecki – 6,33
„Waleczny, dobre dośrodkowanie z prawej nogi. Daje radę Dobrze, dobrze, coraz lepiej.” „A już wydawało się, że będzie tylko "wiecznym talentem"” – czyli runda dla Małeckiego na plus i oby jeszcze lepiej.
Andrzej Niedzielan – 3,50
„Od czasu kontuzji nie jest w stanie pokazać swoich umiejętności i niespecjalnie zapadła w pamięć jakaś jego dobra gra. Poniżej oczekiwań, sam wielokrotnie powtarzał, że brakuje mu tej jednej bramki by się przełamać, niestety napastnika rozlicza się z bramek, a ten strzelił tylko gola Beitarowi” – to nasza zgodna ocena poczynań Niedzielana.
Grzegorz Kmiecik 3,50 – „W Superpucharze i w Pucharze Ekstraklasy strzelał gole. Co z tego, skoro do regularnych występów w lidze mu to nie wystarcza” – czyli Grzegorz Kmiecik, podobnie jak Niedziela rozczarował.
Zebrał i zsumował M. Górski
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















