Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Strona główna »
Aktualności »
"Oby w takim samym gronie za rok"
"Oby w takim samym gronie za rok"
Data publikacji: 19-12-2008 20:47W piątkowy wieczór odbyło się spotkanie kibiców Białej Gwiazdy z trenerem Maciejem Skorżą, prezesem Markiem Wilczkiem i dyrektorem sportowym Jackiem Bednarzem zorganizowane przez Stowarzyszenie Kibiców Wisły Kraków.
Zarówno dyrektor sportowy jak i trener zaczęli od podziękowania kibicom za wspieranie drużyny przez cały rok. Maciej Skorża po raz kolejny zaznaczył, że jego zdaniem dzięki swoim fanom drużyna Białej Gwiazdy zdobyła w rundzie jesiennej kilka punktów więcej. „Chciałem też podziękować kibicom prywatnie” – mówił trener. Po raz kolejny podkreślił, jak ważne dla niego jest wsparcie, jakim obdarzyli go kibice zasiadający na stadionie przy Reymonta. „Trudno wyrazić słowami to, ale zapewniam, że chciałbym się odpłacić za to wsparcie, które otrzymuję” – powiedział trener. Kończąc swoje podziękowania trener Skorża wrócił do fety mistrzowskiej, która kończyła poprzedni sezon. „To wspólne świętowanie przeszło moje najśmielsze oczekiwania. Chciałbym przeżyć to jeszcze raz” – zapewnił trener.
Nie mogło oczywiście zabraknąć pytań o transfery i o to, gdzie Wisła rozegra najbliższą rundę. Prezes Wilczek zapewnił, że klub zrobi wszystko, aby Biała Gwiazda jeszcze do końca tego sezonu mogła grać przy Reymonta. Zaznaczył, że jest to ważne zarówno dla kibiców, jak i piłkarzy i działaczy klubu. Jeżeli chodzi o transfery, to dyrektor Bednarz zapewnił, że priorytetem będzie pozyskanie dwóch napastników. Jeden z nich jest bliski przejścia do Wisły, natomiast na drugie miejsce jest kilku kandydatów. Dyrektor sportowy apelował do kibiców, aby nie wierzyli w doniesienia medialne o wyprzedaży piłkarzy, które nie są potwierdzane przez klub. „My potem musimy tłumaczyć się z rzeczy, które nawet nam do głowy nie przychodzą” – podkreślał Bednarz. Kibice pytali również o to, jakie zmiany szykują się na pozycji bramkarza. Dowiedzieli się, że na wypożyczenie najprawdopodobniej odejdzie Ilie Cebanu, a Wisła w najbliższym czasie przeprowadzi rozmowy o przedłużeniu umowy z Marcinem Juszczykiem. „Bramkarz klasy Mariusza Pawełka kosztuje około 500 tysięcy euro. Nie wiem, czy nie lepiej takich pieniędzy zainwestować w napastnika” – zastanawiał się trener Skorża, a dyrektor Bednarz obiecywał, że będzie się starał znaleźć odpowiedniego kandydata do gry w drużynie Białej Gwiazdy.
Kibice pytali również o przyszłość w drużynie Mauro Cantoro i Tomasza Dawidowskiego. Trener Skorża przyznał, że „Dawid” ciężko przepracował okres przygotowawczy i coraz lepiej prezentował się na początku rundy jesiennej. Punktem zwrotnym było jednak zapalenie ścięgien achillesa, które wykluczyło piłkarza z gry na trzy tygodnie. „Wtedy w Tomku coś pękło, bo po raz kolejny jego starania zostały zniweczone i znów musiał zaczynać wspinać się pod ta samą górę” – mówił trener. Jeśli chodzi o Cantoro, to trener przyznał, że jest rozczarowany jego postawą jesienią i Mauro będzie musiał ostro wziąć się do roboty od początku przygotowań do rundy wiosennej.
Największą owację wśród kibiców jednak wzbudziło zapewnienie prezesa Wilczka, że trener Skorża na pewno na wiosnę poprowadzi drużynę Wisły. „Mam nadzieję, że w takim gronie: z prezesem, dyrektorem sportowym i trenerem spotkamy się za rok i jeszcze przez długi okres czasu” – życzył wszystkim prezes SKWK, Robert Szymański.
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
Nie mogło oczywiście zabraknąć pytań o transfery i o to, gdzie Wisła rozegra najbliższą rundę. Prezes Wilczek zapewnił, że klub zrobi wszystko, aby Biała Gwiazda jeszcze do końca tego sezonu mogła grać przy Reymonta. Zaznaczył, że jest to ważne zarówno dla kibiców, jak i piłkarzy i działaczy klubu. Jeżeli chodzi o transfery, to dyrektor Bednarz zapewnił, że priorytetem będzie pozyskanie dwóch napastników. Jeden z nich jest bliski przejścia do Wisły, natomiast na drugie miejsce jest kilku kandydatów. Dyrektor sportowy apelował do kibiców, aby nie wierzyli w doniesienia medialne o wyprzedaży piłkarzy, które nie są potwierdzane przez klub. „My potem musimy tłumaczyć się z rzeczy, które nawet nam do głowy nie przychodzą” – podkreślał Bednarz. Kibice pytali również o to, jakie zmiany szykują się na pozycji bramkarza. Dowiedzieli się, że na wypożyczenie najprawdopodobniej odejdzie Ilie Cebanu, a Wisła w najbliższym czasie przeprowadzi rozmowy o przedłużeniu umowy z Marcinem Juszczykiem. „Bramkarz klasy Mariusza Pawełka kosztuje około 500 tysięcy euro. Nie wiem, czy nie lepiej takich pieniędzy zainwestować w napastnika” – zastanawiał się trener Skorża, a dyrektor Bednarz obiecywał, że będzie się starał znaleźć odpowiedniego kandydata do gry w drużynie Białej Gwiazdy.
Kibice pytali również o przyszłość w drużynie Mauro Cantoro i Tomasza Dawidowskiego. Trener Skorża przyznał, że „Dawid” ciężko przepracował okres przygotowawczy i coraz lepiej prezentował się na początku rundy jesiennej. Punktem zwrotnym było jednak zapalenie ścięgien achillesa, które wykluczyło piłkarza z gry na trzy tygodnie. „Wtedy w Tomku coś pękło, bo po raz kolejny jego starania zostały zniweczone i znów musiał zaczynać wspinać się pod ta samą górę” – mówił trener. Jeśli chodzi o Cantoro, to trener przyznał, że jest rozczarowany jego postawą jesienią i Mauro będzie musiał ostro wziąć się do roboty od początku przygotowań do rundy wiosennej.
Największą owację wśród kibiców jednak wzbudziło zapewnienie prezesa Wilczka, że trener Skorża na pewno na wiosnę poprowadzi drużynę Wisły. „Mam nadzieję, że w takim gronie: z prezesem, dyrektorem sportowym i trenerem spotkamy się za rok i jeszcze przez długi okres czasu” – życzył wszystkim prezes SKWK, Robert Szymański.
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















