Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Strona główna »
Aktualności »
Niedzielan: To będzie fajny mecz
Niedzielan: To będzie fajny mecz
Data publikacji: 30-04-2008 10:04Dla Wtorka środa to szczególny dzień. Po dłuższym czasie będzie miał znowu szansę zagrać na stadionie w Grodzisku. "Groclin jest w dobrej formie, ale mamy króla strzelców, więc mam nadzieję, że coś ukłuje" - śmieje się Niedzielan.
To będzie Twój powrót do Grodziska po kilku latach.
Fajnie, że po dłuższym czasie wracam na stadion w Grodzisku. Na pewno będzie to miłe przeżycie, jeszcze jak wygramy, to już w ogóle będzie rewelacja.
Ale o zwycięstwo nie będzie łatwo. Pokazał to pierwszy mecz tutaj, w Krakowie.
To półfinał Pucharu Polski, więc będzie bardzo trudno. Groclin jest w dobrej formie. Ale jest 0:0, a to dobra sytuacja wyjściowa. Musimy strzelić jedną bramkę więcej niż oni. Mam nadzieję, że nam się to uda.
Ostatnio grasz coraz więcej, ale w meczu z Legią zszedłeś po pierwszej połowie. Czym to było spowodowane?
Nie wiem, czym była spowodowana zmiana, o to trzeba trenera zapytać. Po prostu zszedłem. Na pewno jeszcze nie mam siły na 90 minut, to po pierwsze. A po drugie – jeszcze nie ma tej formy, no bo skąd ma być? Przez 7 miesięcy nie grałem, tych minut jest jeszcze ciągle za mało. Ale teraz jest końcówka sezonu, potem będzie okres przygotowawczy, więc będzie łatwiej tą formę odbudować.
Jak ocenisz drużynę Groclinu? Da się ją porównać z tą, w której grałeś kilka lat temu? Wtedy zdobyłeś z nią wicemistrzostwo Polski.
Tak, zdobyłem wtedy wicemistrzostwo. Widzę, że jest to fajna drużyna, poukładana. To zespół, który gra ofensywnie, pokazał to u nas na boisku. Na pewno gra bardzo ciekawą piłkę, są niebezpieczni i ta ich gra może się podobać. Myślę, że to będzie fajny mecz.
A na kogo stawiasz w tym meczu?
Oczywiście, że na Wisłę. Mamy króla strzelców, to mam nadzieję, że coś ukłuje (śmiech).
Fajnie, że po dłuższym czasie wracam na stadion w Grodzisku. Na pewno będzie to miłe przeżycie, jeszcze jak wygramy, to już w ogóle będzie rewelacja.
Ale o zwycięstwo nie będzie łatwo. Pokazał to pierwszy mecz tutaj, w Krakowie.
To półfinał Pucharu Polski, więc będzie bardzo trudno. Groclin jest w dobrej formie. Ale jest 0:0, a to dobra sytuacja wyjściowa. Musimy strzelić jedną bramkę więcej niż oni. Mam nadzieję, że nam się to uda.
Ostatnio grasz coraz więcej, ale w meczu z Legią zszedłeś po pierwszej połowie. Czym to było spowodowane?
Nie wiem, czym była spowodowana zmiana, o to trzeba trenera zapytać. Po prostu zszedłem. Na pewno jeszcze nie mam siły na 90 minut, to po pierwsze. A po drugie – jeszcze nie ma tej formy, no bo skąd ma być? Przez 7 miesięcy nie grałem, tych minut jest jeszcze ciągle za mało. Ale teraz jest końcówka sezonu, potem będzie okres przygotowawczy, więc będzie łatwiej tą formę odbudować.
Jak ocenisz drużynę Groclinu? Da się ją porównać z tą, w której grałeś kilka lat temu? Wtedy zdobyłeś z nią wicemistrzostwo Polski.
Tak, zdobyłem wtedy wicemistrzostwo. Widzę, że jest to fajna drużyna, poukładana. To zespół, który gra ofensywnie, pokazał to u nas na boisku. Na pewno gra bardzo ciekawą piłkę, są niebezpieczni i ta ich gra może się podobać. Myślę, że to będzie fajny mecz.
A na kogo stawiasz w tym meczu?
Oczywiście, że na Wisłę. Mamy króla strzelców, to mam nadzieję, że coś ukłuje (śmiech).
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















