Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Strona główna »
Aktualności »
"Nie wyciągać zbyt daleko idących wniosków"
"Nie wyciągać zbyt daleko idących wniosków"
Data publikacji: 22-01-2009 19:26"Nie należy wyciągać zbyt daleko idących wniosków z zestawienia drużyny w pierwszej połowie. Gdybyśmy mieli teraz grać mecz ligowy, to byłaby to na pewno inna jedenastka" - powiedział po spotkaniu z Denią trener Skorża.
Wiśle do szczęścia w tym meczu zabrakło bramek. "Gdybyśmy jedną z naszych akcji zakończyli bramką, ocena tego meczu by była wyższa" – podkreślił trener, ale dodał też, że były momenty gry, z których może być zadowolony. "Jak na ten moment kilka akcji – na dużej szybkości na skrzydłach – to budzi optymizm" – zaznaczył trener.
Maciej Skorża był też zadowolony z dobrej postawy na boisku swoich podopiecznych. Widać, że piłkarze Białej Gwiazdy po problemach z sędziami, jakie mieli pod koniec rundy jesiennej, wyciągnęli odpowiednie wnioski. "Dało się zauważyć, że byliśmy częściej faulowani. Na szczęście nie było z naszej strony pretensji do sędziego i przeciwników. Zawodnicy szybko wstawali i grali dalej" – podkreślał Skorża.
W obronie Wisła zagrała "na zero", ale tu z wystawianiem dobrych ocen trener chce poczekać. "Nie graliśmy ze zbyt wymagającym przeciwnikiem, więc o grze defensywy będzie więcej można mówić, gdy zmierzymy się z bardziej wymagającym rywalem" – powiedział Skorża.
Trener w kilku słowach podsumował także występ testowanego brazylijskiego pomocnika, Handersona. "Jest to zawodnik przyszłościowy. Nie jest to piłkarz, który mógłby już w tym momencie wzmocnić Wisłę. Można o nim ewentualnie pomyśleć w kontekście Młodej Ekstraklasy, ale to już jest w gestii dyrektora sportowego" – wyjaśnił Skorża.
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
Maciej Skorża był też zadowolony z dobrej postawy na boisku swoich podopiecznych. Widać, że piłkarze Białej Gwiazdy po problemach z sędziami, jakie mieli pod koniec rundy jesiennej, wyciągnęli odpowiednie wnioski. "Dało się zauważyć, że byliśmy częściej faulowani. Na szczęście nie było z naszej strony pretensji do sędziego i przeciwników. Zawodnicy szybko wstawali i grali dalej" – podkreślał Skorża.
W obronie Wisła zagrała "na zero", ale tu z wystawianiem dobrych ocen trener chce poczekać. "Nie graliśmy ze zbyt wymagającym przeciwnikiem, więc o grze defensywy będzie więcej można mówić, gdy zmierzymy się z bardziej wymagającym rywalem" – powiedział Skorża.
Trener w kilku słowach podsumował także występ testowanego brazylijskiego pomocnika, Handersona. "Jest to zawodnik przyszłościowy. Nie jest to piłkarz, który mógłby już w tym momencie wzmocnić Wisłę. Można o nim ewentualnie pomyśleć w kontekście Młodej Ekstraklasy, ale to już jest w gestii dyrektora sportowego" – wyjaśnił Skorża.
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















