Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Strona główna »
Aktualności »
Nie wgłębiam się w problemy GKS-u
Nie wgłębiam się w problemy GKS-u
Data publikacji: 13-03-2009 21:17"Skupiam się na swoim zespole, na tym, by utrzymać dobrą dyspozycję z ostatniego meczu" - stwierdził trener Skorża przed sobotnim meczem z GKS-em Bełchatów.
Szkoleniowiec był zadowolony z możliwości skorzystania ze wszystkich piłkarzy i zestawienia najmocniejszej jedenastki. „Sytuacja kadrowa jest dobra, nikt nie narzeka na urazy, mam do dyspozycji pełną kadrę” – oznajmił Skorża. „Na pewno nie będę uczulał zawodników, by unikali walki, niech robią swoje, a jeśli ktoś będzie pauzował w następnej kolejce to trudno, kto inny będzie musiał go zastąpić” – dodał po chwili trener, zapewniając, że zespołowi na pewno nie zabraknie ambicji w konfrontacji z GKS-em Bełchatów.
Trener Skorża przwed meczem z GKS-em Bełchatów
Trener Skorża nie wykluczył korekt w składzie w porównaniu z ostatnim meczem z Polonią Warszawa. „Gramy z inną drużyną niż Polonia Warszawa, która ma inne atuty. Być może zdecyduję się na pewne korekty w składzie” – powiedział. Opiekun Białej Gwiazdy duże nadzieje pokłada w duecie środkowych pomocników Sobolewski - Diaz, który z meczu na mecz prezentuje się coraz pewniej. Na ich występ bardzo liczy w sobotniej potyczce. „Z reguły gramy z drużynami, które mają tego jednego zawodnika więcej w środku pola, grają taktyką bądź to 4-3-3 bądź 4-5-1 i nasza dwójka środkowych pomocników ma zawsze bardzo dużo pracy. Mam nadzieję, że Sobolewski i Diaz będą grali tak, jak w ostatnim meczu, jeżeli chodzi o mądrość i dojrzałość taktyczną. Uważam, że ostatni mecz był bardzo dobry w ich wykonaniu odnośnie tego aspektu gry. Jestem spokojny, że z taką ich grą będziemy w stanie poradzić sobie z każdą drugą linią w naszej lidze”.
Nie obyło się również bez pytań o formę sobotniego rywala Wisły bez kontuzjowanego Łukasza Garguły. „Nie wgłębiam się w problemy Bełchatowa, dla mnie najważniejsza wiadomość to taka, że w ich drużynie nie ma Łukasza Garguły. To był zawodnik, wokół którego wiele się działo, był bardzo mocnym punktem. Jest to na pewno wielkie osłabienie tej drużyny. Skupiam się jednak na swoim zespole, na tym, by utrzymać dobra dyspozycję z ostatniego meczu i zagrać w sobotę jeszcze lepiej niż to miało miejsce z Polonią Warszawa” – stwierdził trener.
Maciej Skorża narzekał na warunki atmosferyczne, które faktycznie są niesprzyjające w tym miesiącu dla wszystkich ekip. Fizycznie jednak zespół radzi sobie coraz lepiej i powinien poradzić sobie ze wszystkimi przeciwnościami. „Wszystko wskazuje na to, że nasza drużyna będzie lepiej wyglądać fizycznie z meczu na mecz. Nie miałem większych zastrzeżeń do tego aspektu w meczu Polonią, a na pewno nie ustępowaliśmy warszawianom. Najtrudniejszy moment już jest za nami” – powiedział. „Jest to tym ważniejsze, ze w marcu mamy naprawdę ciężkie boiska do gry. Nasze boisko, to w Bełchatowie i w innych miastach w Polsce, wszędzie jest podobnie. Mamy do czynienia z bardzo grząską murawą i niektóre drużyny mogą mieć problemy w końcówkach meczów” – kontynuował.
W sprawie obsady kadrowej poszczególnych pozycji szkoleniowiec nie ujawnił szczegółów. „Nie zdradzam szczegółów pierwszej jedenastki, chciałbym by było to jakieś zaskoczenie. Nie zdecyduje się powiedzieć, czy Beto wyjdzie w pierwszym składzie czy nie. Istnieje takie prawdopodobieństwo.” – uciął krótko.
Daniel
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
Nie obyło się również bez pytań o formę sobotniego rywala Wisły bez kontuzjowanego Łukasza Garguły. „Nie wgłębiam się w problemy Bełchatowa, dla mnie najważniejsza wiadomość to taka, że w ich drużynie nie ma Łukasza Garguły. To był zawodnik, wokół którego wiele się działo, był bardzo mocnym punktem. Jest to na pewno wielkie osłabienie tej drużyny. Skupiam się jednak na swoim zespole, na tym, by utrzymać dobra dyspozycję z ostatniego meczu i zagrać w sobotę jeszcze lepiej niż to miało miejsce z Polonią Warszawa” – stwierdził trener.
Maciej Skorża narzekał na warunki atmosferyczne, które faktycznie są niesprzyjające w tym miesiącu dla wszystkich ekip. Fizycznie jednak zespół radzi sobie coraz lepiej i powinien poradzić sobie ze wszystkimi przeciwnościami. „Wszystko wskazuje na to, że nasza drużyna będzie lepiej wyglądać fizycznie z meczu na mecz. Nie miałem większych zastrzeżeń do tego aspektu w meczu Polonią, a na pewno nie ustępowaliśmy warszawianom. Najtrudniejszy moment już jest za nami” – powiedział. „Jest to tym ważniejsze, ze w marcu mamy naprawdę ciężkie boiska do gry. Nasze boisko, to w Bełchatowie i w innych miastach w Polsce, wszędzie jest podobnie. Mamy do czynienia z bardzo grząską murawą i niektóre drużyny mogą mieć problemy w końcówkach meczów” – kontynuował.
W sprawie obsady kadrowej poszczególnych pozycji szkoleniowiec nie ujawnił szczegółów. „Nie zdradzam szczegółów pierwszej jedenastki, chciałbym by było to jakieś zaskoczenie. Nie zdecyduje się powiedzieć, czy Beto wyjdzie w pierwszym składzie czy nie. Istnieje takie prawdopodobieństwo.” – uciął krótko.
Daniel
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















