Strona główna » Aktualności » "Nie damy się skłócić"

"Nie damy się skłócić"

Data publikacji: 08-03-2009 11:59



W piątek Paweł Brożek na konferencji prasowej dobitnie powiedział, co sądzi o materiałach pojawiających się w mediach na jego temat. Niestety, to nie jedyne nieprawdziwe doniesienia na temat Wisły, które pojawiają się w ostatnim czasie.

Dawno nie rozmawiałem z człowiekiem tak wzburzonym jak Paweł, kiedy przeczytał rewelacje na temat swojego rzekomego konfliktu z trenerem Skorżą i tego, że ma dość Wisły. Paweł postanowił to wszystko publicznie wyjaśnić, co chyba dobitnie zrobił w piątkowe popołudnie i w sobotni wieczór po zdobyciu obu bramek.

Dziwnym trafem publikacja na temat Brożka jest tylko jednym z doniesień, w których "anonimowe" osoby opowiadają rzeczy, które nijak mają się do prawdy. Dziwnym trafem o konfliktach, spiskach i końcu Białej Gwiazdy piszą osoby, które na stadionie Wisły pojawiają się tak często, że ilość ich wizyt można policzyć na palcach jednej ręki. Dziwnym trafem osoby te wypisują bzdury, które albo były prostowane dzień wcześniej, albo prostowane są następnego dnia.

Rozumiem, że dla wielu osób nie na rękę jest to, że Wisła kolejny rok z rzędu ma szansę na mistrzostwo Polski, ale nie rozumiem, dlaczego próbują one walczyć z naszą drużyną używając środków prosto z rynsztoka. Na szczęście trenerzy, piłkarze i pracownicy Wisły nie są osobami, które można skłócić opowiadając nieprawdziwe rzeczy. Mam nadzieję, że równie odpowiedzialni okażą się kibice Wisły, którzy nie będą wierzyli w kolejne kłamliwe doniesienia mediów. Niech nikt wam nie wmówi, że Biała Gwiazda się kończy, że to koniec Wisły. Wisła była, jest i będzie wielka.

Adrian Ochalik
Rzecznik prasowy Wisły Kraków SA



do góry strony