Strona główna » Aktualności » Na koniec FC Brasov

Na koniec FC Brasov

Data publikacji: 29-01-2009 10:14



Dziś o godzinie 15:00 Wisła zagra ostatni mecz sparingowy w trakcie zgrupowania w Olivie. Przeciwnikiem Białej Gwiazdy będzie FC Brasov, drużyna grająca w pierwszej lidze rumuńskiej.

FC Brasov  po rundzie jesiennej zajmuje jedenastą pozycję z dorobkiem 23 punktów. Jak na beniaminka rumuńskiej pierwszej ligi jest to całkiem dobry wynik. Dla zespołu z Brasova ten sezon jest pierwszym rozgrywanym w najwyższej klasie rozgrywkowej w Rumunii po trzech latach gry w drugiej lidze. Co ciekawe, niewiele wcześniej drużynie wiodło się dużo lepiej - w sezonie 2001/2002 występowała w Pucharze UEFA. Swoją przygodę rumuńska drużyna zakończyła na dwumeczu z Interem Mediolan.

FC Brasov został założony w 1937 roku jako U.A.B. (Uzinele de Armament Brasov). Dokładnie w dwudziestolecie swojego istnienia po raz pierwszy awansował do pierwszej ligi rumuńskiej. Zespołowi nigdy nie udało się wywalczyć mistrzostwa swojego kraju.

Jak zapowiada trener Rafał Janas, w meczu z Brasovem zagrają zawodnicy, którzy do tej pory mieli mniej szans na grę. „Będzie to sparing dla tych, którzy grali mnie. Piotr Ćwielong na przykład zagrał 45 minut w pierwszym sparingu i od tej pory go nie widzieliśmy w grze. Mamy paru zawodników, którzy wyleczyli poważniejsze lub mniej poważne urazy i mam nadzieję, że ci piłkarzy zagrają. Chcemy im się przyjrzeć i dać im szansę” – zapowiada asystent trenera Skorży. Sztab szkoleniowy zastanawia się też, czy nie dać odpocząć kilku zawodnikom, którzy grali więcej w ostatnich meczach.

Pozostaje jeszcze pytanie, kto tym razem zagra na pozycji defensywnego pomocnika. W środę Mauro Cantoro złapał kontuzję pachwiny i jego występ stoi pod znakiem zapytania. W związku z tym na tej pozycji zagra jeden ze sprawdzanych już na niej piłkarzy: Marcelo albo Junior Diaz. „Nie chcemy za bardzo eksperymentować” – powiedział trener Janas.

Zapraszamy na relację na żywo z tego spotkania, którą przeprowadzimy na www.wisla.krakow.pl/live

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony