Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Strona główna »
Aktualności »
Murawski nie gra? Kto kogo lepiej rozpracuje?
Murawski nie gra? Kto kogo lepiej rozpracuje?
Data publikacji: 03-04-2009 13:12Wisła bez trzech podstawowych zawodników - to pewne. Lech bez dwóch graczy z pierwszej jedenastki - to prawdopodobne. Czy więc w niedzielę Biała Gwiazda i Kolejorz zaskakiwać się będą siłą rezerwowych?
„Nie sądzę, żeby coś kogoś z nas mogło zaskoczyć. To mogą być ewentualnie stałe fragmenty. Na pewno my będziemy drużyną bardziej nieobliczalną ze względu na zmiany w składzie, których musimy dokonać. Z Cracovią wyszło nam na dobre, że nie było Brożka, zobaczymy, czy tak będzie dalej” – zastanawia się Maciej Skorża. Trener Białej Gwiazdy musi dokonać dwóch zmian w defensywie i nadal twierdzi, że zarówno na środek obrony, jak i na jej lewą stronę ma przygotowane trzy warianty gry. „Ta lista może się skrócić, jeśli coś nie tak będzie z Juniorem Diazem” – dodaje tylko Skorża.
Szkoleniowiec Wisły cały czas więc trzyma w tajemnicy ustawienie na niedzielny mecz. Paradoksalnie to właśnie te zmiany mogą być siłą Białej Gwiazdy, bo Lech na pewno nie będzie w stanie rozpracować Wisły w tak dobry sposób, jak w sytuacji, gdyby grali bracia Brożkowie i Marcelo. „Wisłę rozpracować jest bardzo łatwo – przykryć Pawła Brożka i po problemie” – śmiał się jeszcze przed meczem z Cracovią Maciej Skorża. Teraz jednak to jemu może być nie do śmiechu, bo Lech Poznań na swojej oficjalnej stronie internetowej informuje, że z Wisłą nie zagra Rafał Murawski.
„Znam trochę Rafała Murawskiego, bo miałem przyjemność być trenerem Amiki, gdy on przychodził do tego zespołu. Wiem jaki on ma charakter i dlatego mogę się założyć, że on zagra w meczu z Wisłą” – mówił tydzień temu Maciej Skorża, a swoje zdanie podtrzymywał dwa dni temu. Jeśli więc rzeczywiście Lech podaje prawdziwe informacje, a nie stosuje jedynie zasłony dymnej, to i przed trenerem Skorżą stoi łamigłówka przy rozpracowywaniu Kolejorza. Wydawałoby się, że naturalnym zastępcą Murawskiego będzie Jakub Wilk, a tymczasem na lechpoznan.pl czytamy „W niedzielę w środku pola zobaczymy zatem najprawdopodobniej parę Dimitrije Injać – Tomasz Bandrowski”. Czy trener Smuda więc w związku z kontuzją swojego kapitana zmieni ustawienie drużyny? Na to pytanie trener Skorża będzie musiał sobie odpowiedzieć bardzo szybko. Dodatkowo pozostaje jeszcze kwestia, czy w niedzielę do gry gotowy będzie Hernan Rengifo, który z powodu kontuzji nie zagrał w dwóch meczach swojej reprezentacji. Jedno jest pewne. „To są zawodnicy, którzy są bardzo ważni dla Lecha. Jeśli nie zagrają, to na pewno będzie to spore osłabienie dla tej drużyny” – mówi trener Skorża.
Jeśli doniesienia z obozu Lecha okażą się prawdziwe, to nie tylko trener Smuda będzie miał problem z rozpracowywaniem Wisły. Także przed trenerem Skorżą ciężki orzech do zgryzienia. Wygląda na to, że przed niedzielnym spotkaniem najpierw rozegra się wielki pojedynek w głowach trenerów.
M. Górski
Fot. Grzegorz Czop
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
Szkoleniowiec Wisły cały czas więc trzyma w tajemnicy ustawienie na niedzielny mecz. Paradoksalnie to właśnie te zmiany mogą być siłą Białej Gwiazdy, bo Lech na pewno nie będzie w stanie rozpracować Wisły w tak dobry sposób, jak w sytuacji, gdyby grali bracia Brożkowie i Marcelo. „Wisłę rozpracować jest bardzo łatwo – przykryć Pawła Brożka i po problemie” – śmiał się jeszcze przed meczem z Cracovią Maciej Skorża. Teraz jednak to jemu może być nie do śmiechu, bo Lech Poznań na swojej oficjalnej stronie internetowej informuje, że z Wisłą nie zagra Rafał Murawski.
„Znam trochę Rafała Murawskiego, bo miałem przyjemność być trenerem Amiki, gdy on przychodził do tego zespołu. Wiem jaki on ma charakter i dlatego mogę się założyć, że on zagra w meczu z Wisłą” – mówił tydzień temu Maciej Skorża, a swoje zdanie podtrzymywał dwa dni temu. Jeśli więc rzeczywiście Lech podaje prawdziwe informacje, a nie stosuje jedynie zasłony dymnej, to i przed trenerem Skorżą stoi łamigłówka przy rozpracowywaniu Kolejorza. Wydawałoby się, że naturalnym zastępcą Murawskiego będzie Jakub Wilk, a tymczasem na lechpoznan.pl czytamy „W niedzielę w środku pola zobaczymy zatem najprawdopodobniej parę Dimitrije Injać – Tomasz Bandrowski”. Czy trener Smuda więc w związku z kontuzją swojego kapitana zmieni ustawienie drużyny? Na to pytanie trener Skorża będzie musiał sobie odpowiedzieć bardzo szybko. Dodatkowo pozostaje jeszcze kwestia, czy w niedzielę do gry gotowy będzie Hernan Rengifo, który z powodu kontuzji nie zagrał w dwóch meczach swojej reprezentacji. Jedno jest pewne. „To są zawodnicy, którzy są bardzo ważni dla Lecha. Jeśli nie zagrają, to na pewno będzie to spore osłabienie dla tej drużyny” – mówi trener Skorża.
Jeśli doniesienia z obozu Lecha okażą się prawdziwe, to nie tylko trener Smuda będzie miał problem z rozpracowywaniem Wisły. Także przed trenerem Skorżą ciężki orzech do zgryzienia. Wygląda na to, że przed niedzielnym spotkaniem najpierw rozegra się wielki pojedynek w głowach trenerów.
M. Górski
Fot. Grzegorz Czop
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















