Strona główna » Aktualności » Może teraz będę dobrym trenerem?

Może teraz będę dobrym trenerem?

Data publikacji: 11-04-2006 22:24



O godzinie 20.30 odbyła się konferencja prasowa po meczu z Wisłą Płock, na której trener Dan Petrescu ocenił grę druzyny, a także odniósł się do zarzutów formułowanych pod jego adresem w prasie.

Cóż mogę powiedzieć. To było ważne zwycięstwo po gorszym występie w Poznaniu, ale futbol jest dziwny ponieważ wydaje mi się, że pierwsze sześćdziesiąt minut poprzedniego meczu zagraliśmy lepiej niż dzisiaj. Ludzie na świecie, szczególnie w Polsce nie chcą widzieć tego jak gra drużyna, nawet jak gra dobrze. Interesuje ich tylko wynik.

Najpierw byłem oceniany jako najlepszy trener. Potem po porażce jako najgorszy trener w Polsce. Zobaczmy może teraz będę po prostu dobrym trenerem.

Nie jestem zadowolony ponieważ ludzie nie doceniają tego w jaki sposób gramy. Widzą tylko porażki. Uważają, że dostałem to co chciałem, że dostałem tych zawodników, których chciałem, a tak nie jest. Dostałem tylko jednego zawodnika. Czasem zdarzy się porażka i wszystkich wokół to cieszy, państwa to cieszy. Nie rozumiem czemu.

Zawsze gramy jedenastu na dwunastu, a mi zawsze zależy na tym, abyśmy grali jedenastu na jedenastu. Mam nadzieję, że ludzie którzy dotychczas mnie krytykowali nabiorą do mnie troszkę szacunku ponieważ w siedmiu grach przegrałem tylko jedną. To nie chodzi o to, że boję się krytyki. Jestem otwarty na krytykę, ale nie podoba mi się sposób w jaki byłem krytykowany.

Teraz największe zaufanie należy się Legii, która wygrała sześć meczy na sześć rozgrywanych. Wydaje mi się, że to my gramy najpiękniejszy futbol w Polsce. Będziemy się starali robić wszystko, żeby wygrywać. Kiedy tu przychodziłem Legia zremisowała pięć meczy, trzy razy przegrała. Teraz ma sześć zwycięstw pod rząd. To niesamowite.

Dzisiaj to była gra na jedną bramkę. Stworzyliśmy bardzo dużo sytuacji. w przeciwieństwie do poprzedniego meczu wykorzystaliśmy je. Dla trenera to bardzo ważne, żeby drużyna stwarzała sytuacje podbramkowe. W sobotę będziemy mieli bardzo ciężki mecz przeciwko drużynie, która dotychczas nie przegrała z Wisłą w tym sezonie i musimy wygrać, żeby mieć nadzieję.

- Jak to się stało, że napastnicy Wisły zdobywali dzisiaj bramki na polu karnym, które przypominało pole orne, a nie boisko do gry w piłkę?
To wszystko dlatego ponieważ mieliśmy bardzo dużo okazji do strzelenia bramki. Czasem piłka wpada czasem nie. Tym razem się udało. Jestem bardzo zadowolony z tego jak zagrał Konrad Gołoś, który na treningach nigdy nie narzeka, tylko zawsze ciężko pracuje. Zdobył piękną bramkę i jestem z niego bardzo, bardzo zadowolony.

- Jak trener ocenia debiut w pierwszym składzie Jacoba Burnsa?
Myślę, że ciężko pracował dla drużyny. Chyba jeszcze nie jest gotowy na 90 minut gry. Grał bardzo dobrze, aczkolwiek moim zdaniem może grac lepiej.

- Czy trener dostrzegł transparent kibiców, w którym nawoływali oni do tego, aby wpuścił na boisko Gołosia?
Nie, nie widziałem.

Wszystkie wiadomości na naszym serwisie - wisla.krakow.pl/news »

LdF
Biuro Prasowe Wisła Kraków SSA



do góry strony