Strona główna » Aktualności » Motyka: Brakowało szczęścia

Motyka: Brakowało szczęścia

Data publikacji: 09-08-2008 20:52



"Niestety, zaczynamy od porażki, chociaż marzyliśmy o tym, żeby co najmniej remis wywieźć z Krakowa" - po meczu z Wisłą powiedział szkoleniowiec drużyny z Bytomia, Marek Motyka.

„Życzę Wiśle, żeby co najmniej takim wynikiem zakończyła spotkanie w środę. Ja mam osobiście bardzo duży niedosyt, bo zdawaliśmy sobie sprawę, że nie będzie grała na 100% swoich możliwości. Trener Skorża wpuścił na boisko wszystkich swoich najlepszych zawodników, oprócz Baszczyńskiego, także potraktował nas bardzo poważnie. Zawodnicy moi walczyli dzielnie, nie mogę złego słowa powiedzieć, jeśli chodzi o ich możliwości i umiejętności. Brakowało przede wszystkim szczęścia. Niestety, zaczynamy od porażki, chociaż marzyliśmy o tym, żeby co najmniej remis wywieźć z Krakowa. Nie jest to takie łatwe, więc teraz pozostaje mi tylko pogratulować zespołowi za walkę. O jedną bramkę Wisła była lepsza” – podsumował spotkanie trener Polonii Bytom, Marek Motyka.
 
Bytomianie zadziwili dzisiaj wszystkich, pokazując tzw. „szarańczę”. Przy rzucie rożnym najpierw biegną w grupie, po czym w momencie podania piłki, rozbiegają się na wszystkie strony. „To jest wariant, który do mnie przylgnął, ale cieszę się, że tak się stało. Wiem, że ludzie odbierają to ironicznie, ale jeśli zawodnicy zaczną ten wariant wykorzystywać, to będą patrzeć na to inaczej” – stwierdził Motyka.

Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony