Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Młoda Wisła w skrócie
Data publikacji: 17-12-2007 10:14Otwarcia sezonu Wiślacy na pewno nie mogli zaliczyć do udanych, bowiem na własnym stadionie po zaciętym meczu ulegli Zagłębiu Lubin 2:3. Nie pomogło sprowadzenie przez trenera Kulawika z pierwszego składu Tomasa Jirsaka, Piotra Brożka i Jeana Paulisty. Krakowianie przegrywali już 0:2, ale za sprawą Jirsaka i Małeckiego wyrównali stan meczu na 2:2. Decydującego gola młodzi zawodnicy Wisły stracili już w doliczonym czasie gry. Zaraz po spotkaniu trener Tomasz Kulawik przyznał, że jego drużynie zabrakło charakteru: „Dopiero po dwóch straconych bramkach część zawodników się obudziła. Prawda jest taka, że od początku trzeba grać konsekwentnie”.
Młodzi Wiślacy wyciągnęli wnioski z tej lekcji, ponieważ już w następnym spotkaniu zdobyli komplet punktów. W spotkaniu w Kielcach przeciwko Koronie krakowianie od początku meczu zagrali agresywnie i już w 5. minucie meczu wyszli na prowadzenie za sprawą gola Macieja Trzmielewskiego. W drugiej połowie trafienie na 2:0 zaliczył Sebastian Janik i Wiślacy mogli cieszyć się z pierwszej wygranej.
Od początku sezonu drużyna Młodej Wisły prezentowała huśtawkę formy. Po bardzo dobrym meczu w Kielcach przyszedł czas na rozegranie zaległego meczu z pierwszej kolejki z Górnikiem Zabrze. Po zaciętym spotkaniu Wisła pechowo przegrała 4:5, mimo że już od pierwszej minuty prowadziła po golu Przemysława Szabata. Ten sam zawodnik jeszcze w pierwszej połowie wpisał się obok Tomasza Jarosza i Mateusza Bika na listę strzelców, ale było to za mało na pokonanie zabrzan.
W trzeciej kolejce Biała Gwiazda pauzowała, ponieważ Widzew Łódź nie wystawił w tych rozgrywkach swojej drużyny. Przerwa nie wpłynęła pozytywnie na krakowian, którzy po raz kolejny stracili punkty - tym razem z GKSem Bełchatów. W walce o zwycięstwo mieli im pomóc Jacob Burns oraz Tomas Jirsak, ale wystarczyło to tylko na zdobycie jednego punktu. Po golu Tomasza Jarosza z 11. minuty i wyrównaniu przez Costliego w 60. minucie gry oba zespoły musiały podzielić się punktami. Zabawna sytuacja miała miejsce jeszcze przed meczem. Z półgodzinnym opóźnieniem na stadionie pojawili się...sędziowie, którzy mieli poprowadzić spotkanie.
Od kolejnego meczu, wygranego z Lechem Poznań przez Wiślaków 1:0, rozpoczęła się seria zwycięstw zespołu Tomasza Kulawika w Młodej Orange Ekstraklasie. W spotkaniu z „Kolejorzem” gola na wagę trzech punktów zdobył Przemysław Szabat. Lech miał również swoje szanse, ale nie potrafili zdobyć bramki nawet z rzutu karnego.
W 7. kolejce Wisła zmierzyła się na Reymonta z Odrą Wodzisław. Wynik 1:0 dla krakowian nie odzwierciedla jednak poziomu tego spotkania. Wiślacy powinni wygrać to spotkanie kilkoma bramkami, jednak na przeszkodzie stawał im bramkarz Odry, kilkukrotnie słupek, albo własna nieskuteczność. Warto odnotować, że przepięknym golem popisał się Artur Rado, który z rzutu wolnego z ok. 25 metrów uderzył w samo okienko bramki gości.
Poniedziałek, 24 września – to wtedy Wiślacy urządzili sobie ostre strzelanie, pokonując Polonię Bytom aż 4:0. Wszystkie bramki padły dopiero w drugiej połowie, a sygnał do ataku dał Piotr Ćwielong wyprowadzając Wisłę na prowadzenie. Wynik podwyższył Dawid Kwiek, który dwukrotnie pokonał bramkarza Bytomian. Już w doliczonym czasie gry rezultat meczu ustalił Radosław Pindiur i Wiślacy po raz pierwszy wygrali tak wysoko w Młodej Orange Ekstraklasie.
Po kolejną pewną wygraną młodzi zawodnicy Białej Gwiazdy sięgnęli w spotkaniu przeciwko Ruchowi Chorzów. Krakowianie całkowicie zdominowali to spotkanie i już w pierwszych 45. minutach rozstrzygnęli losy rywalizacji. Gole Burligi, Mączyńskiego i Paulisty dały Wiśle trzy bramki i trzy punkty.
Rozpędzeni i podbudowani zwycięstwami nie mieli zamiaru zwalniać tempa. Tym razem na drodze stanęli im piłkarze Jagielloni Białystok. Krakowianie już w pierwszych 45. minutach strzelili dwa gole, a ich autorem był Bartosz Rosłoń. Już w doliczonym czasie gry wynik meczu na 3:0 ustalił Tomasz Jarosz.
W 11. kolejce na Wiślaków czekało jedno z najważniejszych spotkań, z Cracovią. Na takie mecze nie trzeba specjalnie mobilizować jednych i drugich, co przełożyło się na grę na boisku. Wiślacy po ciężkim spotkaniu wygrali przy Reymonta 1:0, a bramkę w przeddzień swoich urodzin zdobył Paweł Smółka. „Jestem w Wiśle siedem lat, a po raz pierwszy zagrałem z Cracovią. Tym bardziej cieszę się z bramki” – powiedział po spotkaniu napastnik Wisły.
Po tak ważnej wygranej krakowianie nie spoczęli na laurach. Kilka dni po derbach czekał na Wisłę mecz przy Łazienkowskiej z Legią. W 77. minucie bramkę dla gospodarzy zdobył Paluchowski i gdy wydawało się, że spotkanie jest już rozstrzygnięte, na dwie minuty przed końcem meczu do siatki trafił Maciej Batko, który rzutem na taśmę zapewnił Wiśle jeden punkt. Remis z Legią był dla Wiślaków drugim podziałem punktów w minionej rundzie.
Po kolejnym remisie, tym razem na własnym terenie z ŁKSem Łódź, przyszedł czas na niesamowite spotkanie z Groclinem Grodzisk Wielkopolski. Wisła wygrała 4:3, a hat – trickiem w tym meczu popisał się grający w pierwszym zespole Piotr Ćwielong. Losy spotkania ważyły się do ostatnich minut, a gol strzelony przez Przemysława Szabata na 4:3 dał Wiślakom nie tylko trzy punkty, ale również pozycję lidera w tabeli Młodej Ekstraklasy.
Na zakończenie rundy jesiennej Wiślacy ponieśli najwyższą porażkę w dotychczas rozegranych meczach. Pogromcami okazali się być zawodnicy z Lubina, którzy strzelili krakowianom aż pięć goli. Swoje konto podreperował Dawid Plizga, który czterokrotnie pokonał Jarosińskiego. Dzieła dopełnił Krystian Getinger zdobywając piątego gola dla lubinian.
Wisła miała jeszcze rozegrać spotkania z Zagłębiem Sosnowiec i Górnikiem Zabrze, jednak zostały one przełożone na wiosnę.
Po 15. meczach krakowianie są wiceliderami w tabeli Młodej Orange Ekstraklasy, a do prowadzącej Korony Kielce tracą zaledwie dwa punkty. Bilans meczy to 9 zwycięstw, 3 remisy i 3 porażki. Wiślacy strzelili swoim rywalom 27 goli tracąc 18.
Po trzy występy w rozgrywkach zaliczyli Piotr Ćwielong, Tomas Jirsak i Michael Thwaite. Dwa mecze zagrał Jean Paulista, a jedno Piotr Brożek. Również w statystyce na najlepszego strzelca Wisły Kraków wspólnie z Przemysławem Szabatem prowadzi Piotr Ćwielong, którzy strzelili po cztery gole. Jedną bramkę mniej strzelił Tomasz Jarosz. Po dwa trafienia zaliczyli: Dawid Kwiek i Bartosz Rosłoń. Z jednobramkowym dorobkiem rundę zakończyli Mateusz Bik, Tomas Jirsak, Krzysztof Mączyński, Paweł Smółka, Patryk Małecki, Maciej Trzmielewski, Sebastian Janik, Artur Rado, Jean Paulista, Maciej Batko, Radosław Pindiur, i Łukasz Burliga.
Kasia Jeleń
Biuro Prasowe Wisła Kraków SA






















