Strona główna » Aktualności » Marsz po tytuł Mistrzów Polski

Marsz po tytuł Mistrzów Polski

Data publikacji: 29-05-2008 14:18



Wisła Kraków jako pierwsza zdobyła tytuł Mistrza Polski w inauguracyjnym sezonie Młodej Ekstraklasy. W Wasze ręce oddajemy materiał o tym, jak krok po kroku zawodnicy Tomasza Kulawika zmierzali do celu, jakim było mistrzostwo.

Przypomnijmy, że rundę jesienną Wiślacy zakończyli na drugim miejscu tracąc do lidera rozgrywek, kieleckiej Korony dwa punkty.

Młodzi zawodnicy Wisły Kraków wiosenną kolejkę zaczęli od meczu z Górnikiem Zabrze. Biorąc pod uwagę wynik z poprzedniej rundy, gdy zabrzanie wygrali po zaciętym meczu 5:4 można było spodziewać się ciężkiej przeprawy. I tak właśnie było. Dopiero w ostatniej minucie Wiślacy doprowadzili do remisu, za sprawą Grzegorza Kmiecika.

W 17. kolejce podopieczni Tomasza Kulawika mieli zmierzyć się w Lubinie z tamtejszym Zagłębiem, jednak mecz rozegrano jeszcze w rundzie jesiennej. Wiślacy ponieśli wtedy największą jak dotąd porażkę w tych rozrywkach, przegrywając aż 5:0. Również kolejny mecz, tym razem z Koroną Kielce został przełożony i krakowianie mieli aż dwa tygodnie przerwy, bowiem w 19. kolejce mieli zmierzyć się z Widzewem Łódź, który nie wystartował w rozgrywkach.

Po tej dłuższej przerwie krakowska drużyna zawitała do Bełchatowa na mecz przeciwko GKSowi. Spotkanie pokazało, jak trudnym przeciwnikiem potrafią być bełchatowianie. W rundzie jesiennej między tym dwoma zespołami padł remis 1:1. Tym razem zawodnicy obydwu drużyn również musieli zadowolić się podziałem punktów. Bramki dla Wisły zdobyli w tym spotkaniu Paweł Smółka oraz Dawid Kwiek, a całe spotkanie zakończyło się wynikiem 2:2.

Jeśli można było zacząć mówić o złej passie podopiecznych Tomasza Kulawika, to bez wątpienia do meczów o takie miano trzeba zaliczyć spotkanie z Lechem Poznań. Wiślacy przed własną publicznością w słabym stylu przegrali 1:3, a jedynego gola zdobył Paweł Smółka. Lechici po pierwszych dziesięciu minutach wprowadzili już 2:0 i starali się kontrolować przebieg meczu. Wiślakom brakowało w tym spotkaniu precyzji i skuteczności, a był to z pewnością duży problem, bowiem w następnej kolejce mieli zmierzyć się z trudnym przeciwnikiem, jakim jest Odra Wodzisław.

Od momentu tej pechowej porażki w Wiślaków wstąpił nowy duch i właśnie od meczu z wodzisławską Odrą rozpoczęli swój marsz po najwyższy cel. Wprawdzie pierwszą bramkę udało im się zdobyć dopiero w 45. minucie meczu po strzale Tomasza Dawidowskiego, ale stało się to tak późno przez, po raz kolejny, brak skuteczności. Na początku drugiej części spotkania na dwubramkową przewagę wyprowadził krakowian Artur Rado. Dla gości honorowego gola strzelił w 83. minucie meczu Piotr Szymiczek.

W 23. kolejce Wisła zmierzyła się z przedostatnią drużyną Młodej Ekstraklasy - Polonią Bytom. Niespodzianki nie było, bo być nie mogło. Krakowianie wygrali to spotkanie 2:1, a swoje kolejne bramki zdobyli Paweł Smółka (już w 4. minucie meczu) i Krzysztof Mączyński (w 30 minucie). W tym spotkaniu, jak i w kilku poprzednich, Wiślacy stracili gola w samej końcówce spotkania. W 85. minucie a listę strzelców wpisał się Hubert Robaszek.

Rozpędzoną Wisłę zatrzymał jednak outsider ligi - chorzowski Ruch. Po wygranej w poprzedniej rundzie na własnym stadionie aż 3:0 wydawało się, że młodzi Wiślacy poradzą sobie i tym razem. Gol strzelony już w siódmej minucie meczu przez Daniela Ferugę kompletnie zaskoczył krakowian, a próby odrobienia strat spełzły na niczym. O losach spotkania przesądził w 82. minucie napastnik Ruchu Michał Haftkowski, zdobywając bramkę na 2:0. Pomimo niespodziewanej porażki Wiślacy wciąż zajmowali drugie miejsce, tracąc do pierwszej Korony Kielce jeden punkt.

W meczu przeciwko Jagiellonii Białystok trzeba było jednak zdobyć komplet punktów, aby uniemożliwić Koronie możliwość odskoczenia od pierwszej trójki. Wisła wykonała to zadanie w stu procentach, pokonując „Jagę” 2:0. Bohaterem meczu został Sebastian Janik, który zdobył oba gole dla krakowian. Wtedy zawodnicy Wisły zaczęli zgodnie twierdzić, że są w stanie zdobyć tytuł Mistrza Polski i głośno zapewniali, że w kolejnych meczach będą grać w zwycięstwa.

Deklaracja była odważna, ponieważ po Jagiellonii Białystok na kibiców czekały „Małe Derby” Krakowa. Przy Reymonta Wiślacy po zaciętej walce wygrali 1:0 po „urodzinowej” bramce Pawła Smółki. Tym razem krakowianie odnieśli bardziej przekonywujące zwycięstwo, wygrywając z Cracovią 3:0. Bohaterami meczu byli Jean Paulista, który strzelił dwa gole oraz Tomasz Dawidowski, który zaliczył jedno trafienie. To spotkanie było pierwszym krokiem w drodze do upragnionego tytułu. Po Cracovii przeszedł czas na kolejnego trudnego rywala – warszawską Legię.

Krakowianie przystąpili do spotkania przeciwko jedenastce ze stolicy pełni obaw. Na Łazienkowskiej losy meczu wahały się do ostatnich minut, a wyrównującą bramkę zdobył w 80. minucie Maciej Batko. Tym razem warszawianie nie dali szans Wiślakom i wygrali w Krakowie 2:1. Katem dla krakowian okazał się być Radosław Mikołajczak, który pokonał w 3. minucie Łukasza Jarosińskiego, a w 64. minucie Ilie Cebanu. Honorowe trafienie dla Wiślaków zaliczył Cleber.

O tym meczu krakowianie musieli szybko zapomnieć, bowiem już w następnej kolejce przyszło im zmierzyć się z ŁKSem Łódź. Wprawdzie różnica jaka dzieliła oba zespoły była kolosalna (Wisła była druga, ŁKS dwunasty), ale o tym, jak ciężko gra się przeciwko jedenastce z Łodzi, Wiślacy przekonali się w rundzie jesiennej, gdzie po słabym meczu bezbramkowo zremisowali. Obawy okazały się słuszne, bowiem spotkanie nie należało do najłatwiejszych. Mimo wypracowanej przewagi i kilku dogodny okazji na rozbicie rywala, Wisła nie potrafiła tej przewagi wykorzystać. Doprowadziło to do nerwowej końcówki, ale nas szczęście w 80. minucie gry po strzale Tomasza Jarosza piłka znalazła drogę do bramki i Wiślacy „rzutem na taśmę” zdobyli w tym spotkaniu upragnione trzy punkty.

W przedostatniej kolejce Wisła gościła przy Reymonta jedenastkę z Grodziska Wielkopolskiego. Dla krakowian był to bardzo ważny pojedynek, ponieważ ewentualna wygrana z ekipą Groclinu dawała Wiślakom szansę na to, żeby wywalczyć sobie tytuł Mistrzów Polski. Presja była tym większa, że swoje spotkanie wygrała Korona Kielce, która cały czas pozostawała liderem rozgrywek. W pierwszej połowie nie zobaczyliśmy bramki dla żadnej z drużyn, ale kilka ciekawych akcji mogło zwiastować emocje w drugiej części gry. I faktycznie, w odstępie niespełna czterech minut dwie bramki dla Wisły zdobył Grzegorz Kmiecik. Krakowianie prowadzili od 60. minuty 2:0 i nie oddali tego prowadzenia do końca meczu.

Jak się okazało, przełożone spotkanie z Koroną Kielce z 18. kolejki było meczem, który miał zadecydować o tym, która z tych dwóch drużyn zostanie Mistrzem Polski w Młodej Ekstraklasie. Wiślacy musieli to spotkanie wygrać, a kielczanom wystarczał remis. Mecz nie był porywającym widowiskiem, a najważniejszą akcję dla losów tytułu przeprowadzili Wiślacy w 93. minucie meczu. Daleki wykop futbolówki przez Łukasza Jarosińskiego w pole karne rywala spowodowała, że kielczanie pogubili się w defensywie i tą sytuację wykorzystał Kamil Jeleń. Pomocnik krakowskiej Wisły lekko uderzył piłkę, a ta wpadła do bramki kielczan tuż przy prawym słupku. Tym samym zapewnił on krakowianom tytuł Mistrzów Polski, wyrywając go z rąk Korony na kilka sekund przed końcowym gwizdkiem sędziego!!!

To oni wywalczyli Mistrzostwo Polski:
Bramkarze: Ilie Cabanu, Łukasz Jarosiński, Marcin Juszczyk,
Obrońcy: Mateusz Kowalski, Radosław Jacek, Bartosz Rosłoń, Przemysław Rygielski, Paweł Zalewski, Daniel Krasnodębski, Rafał Darda, Bartłomiej Łapuszek, Michał Jania, Cleber, Michael Thwaite, Mikołaj Kałuda, Junior Diaz, Adam Kokoszka,
Pomocnicy: Maciej Trzmielewski, Krzysztof Mączyński, Sebastian Janik, Dawid Kwiek, Artur Rado, Łukasz Burliga, Mateusz Bik, Dawid Kubowicz, Kamil Jeleń, Radosław Pindiur, Tomasz Jarosz, Przemysław Szabat, Piotr Brożek, Tomas Jirsak, Jacob Burns, Mariusz Magiera,
Napastnicy: Tomasz Dawidowski, Paweł Smółka, Grzegorz Kmiecik, Maciej Batko, Patyk Małecki, MacPherlin Omagbemi Dudu, Dawid Nabiałek, Andrzej Niedzielan, Jean Paulista, Piotr Ćwielong,
Trenerzy: Tomasz Kulawik (I trener), Kazimierz Kmiecik (II trener), Janusz Adamczyk (trener bramkarzy),
Lekarz: Jacek Jurka,
Masażysta: Zbigniew Szczotka,
Kierownik drużyny: Paweł Palusiński,


Kasia Jeleń
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony