Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Strona główna »
Aktualności »
"Mam nadzieję, że jeszcze coś strzelę"
"Mam nadzieję, że jeszcze coś strzelę"
Data publikacji: 30-03-2009 18:43Po bramce w meczu z Cracovią, która dała Patrykowi Małeckiemu dużo radości, młody zawodnik Wisły wyjechał na zgrupowanie reprezentacji Polski U-21, gdzie w trakcie meczu z Łotwą zdobył dwie bramki. "Mam nadzieję, że jeszcze coś strzelę w tym sezonie" - skromnie skomentował swoje osiągnięcia "Mały".
Po dobrze przepracowanym okresie przygotowawczym, w trakcie którego Małecki zarówno zdobywał bramki jak i asystował przy golach kolegów, przyszły mecze ligowe, w których cały czas czegoś w grze „Małego” brakowało. „Nie byłem w jakiejś super formie, ale już po meczu w Bełchatowie czułem, że jest lepiej. Tam wszedłem na 30 minut i zagrałem kilka dobrych akcji. W meczu z Cracovią strzeliłem w końcu bramkę. To na pewno dodało mi dużo optymizmu i pewności siebie. Brakowało mi takiego gola” – przyznał zawodnik Białej Gwiazdy.
Zaraz po tym spotkaniu Małecki wyjechał na zgrupowanie reprezentacji Polski U-21 i w kończącym je meczu potwierdził rosnącą formę. „Mały” zdobył dwie bramki w towarzyskim meczu, które kadra trenera Zamilskiego rozegrała z Łotwą. „Ucieszyłem się z tych goli w reprezentacji, bo już dawno nic nie strzeliłem w meczach kadry. Myślę, że forma jest coraz lepsza. Mam nadzieję, że w tym sezonie jeszcze coś strzelę” – powiedział Małecki.
„Można powiedzieć, że jestem zadowolony ze swojego występu” – podsumował swój występ przez 90 minut w meczu reprezentacji zawodnik Wisły, który większość spotkania rozegrał w pomocy. „Zagraliśmy też dobrze jako drużyna. Wynik nie jest najlepszy, ale z gry zasłużyliśmy nawet na wygraną 6:2. Może jakiś wpływ na to miał fakt, że graliśmy na hali, na sztucznym boisku. Bramki straciliśmy po swoich błędach, więc pretensje możemy mieć tylko do siebie. Dobrze, że to nie był mecz eliminacyjny, ale spotkanie sparingowe. Miejmy nadzieję, że na następny raz będziemy mądrzejsi” – dodał Małecki.
Od poniedziałku zawodnik normalnie przygotowuje się już w Krakowie do meczu z Lechem i walczy o miejsce w podstawowym składzie na to spotkanie.
M. Górski
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
Zaraz po tym spotkaniu Małecki wyjechał na zgrupowanie reprezentacji Polski U-21 i w kończącym je meczu potwierdził rosnącą formę. „Mały” zdobył dwie bramki w towarzyskim meczu, które kadra trenera Zamilskiego rozegrała z Łotwą. „Ucieszyłem się z tych goli w reprezentacji, bo już dawno nic nie strzeliłem w meczach kadry. Myślę, że forma jest coraz lepsza. Mam nadzieję, że w tym sezonie jeszcze coś strzelę” – powiedział Małecki.
„Można powiedzieć, że jestem zadowolony ze swojego występu” – podsumował swój występ przez 90 minut w meczu reprezentacji zawodnik Wisły, który większość spotkania rozegrał w pomocy. „Zagraliśmy też dobrze jako drużyna. Wynik nie jest najlepszy, ale z gry zasłużyliśmy nawet na wygraną 6:2. Może jakiś wpływ na to miał fakt, że graliśmy na hali, na sztucznym boisku. Bramki straciliśmy po swoich błędach, więc pretensje możemy mieć tylko do siebie. Dobrze, że to nie był mecz eliminacyjny, ale spotkanie sparingowe. Miejmy nadzieję, że na następny raz będziemy mądrzejsi” – dodał Małecki.
Od poniedziałku zawodnik normalnie przygotowuje się już w Krakowie do meczu z Lechem i walczy o miejsce w podstawowym składzie na to spotkanie.
M. Górski
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















