Strona główna » Aktualności » Małecki: Nie mamy farta

Małecki: Nie mamy farta

Data publikacji: 08-04-2009 21:41



"Staramy się fajnie grać piłką, dobrze to wygląda, a Lech zawsze strzeli jakąś bramkę. Nie mamy farta w spotkaniach z Lechem" - mówił po meczu Pucharu Polski w Poznaniu Patryk Małecki.

Coś nie macie szczęścia do Lecha – w tym sezonie nie uda się już z nimi wygrać.
Rzeczywiście, nie mamy farta. Nie wiem, co się dzieje. Staramy się fajnie grać piłką, dobrze to wygląda, a Lech zawsze strzeli jakąś bramkę. Nie mamy farta w spotkaniach z nimi.

W porównaniu z meczem ligowym to było lepsze czy gorsze spotkanie w waszym wykonaniu?
Myślę, że było zdecydowanie lepsze pod tym względem, że graliśmy piłką. My graliśmy w piłkę, a Lech strzelał bramki. Takie jest życie, cóż. Mieliśmy sporo sytuacji szkoda, że nie potrafiliśmy ich wykorzystać. Szkoda szansy Piotrka Ćwielonga, który miał szansę strzelić na 1:0.Może wtedy ten mecz inaczej by się ustawił, a tak niestety.

Szkoda też twojej sytuacji, bo po ładnej zespołowej akcji próbowałeś uderzać po długim rogu.
Chciałem strzelać po długim roku, a piłka mi zeszła i strzeliłem bardziej w krótki róg. Cóż, odpadliśmy z Pucharu i musimy teraz myśleć tylko o lidze. Nie możemy tracić punktów nawet z teoretycznie słabszymi rywalami. Do meczu z Jagiellonią podejdziemy skoncentrowani na sto procent. Trzy punkty muszą zostać w Krakowie.

Myślisz, że nie będzie miało znaczenia to, że wy graliście mecz pucharowy, a Jagiellonia odpoczywała?
Myślę, że nie. Jesteśmy dobrze przygotowani do sezonu i uważam, że pokażemy to w Krakowie w sobotę.

M. Górski
Fot. Maks Michalczak
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony