Strona główna » Aktualności » Liga Mistrzów po obiedzie

Liga Mistrzów po obiedzie

Data publikacji: 21-05-2008 20:24



Za kilka godzin poznamy najlepszą klubową drużynę w Europie. W finale Ligi Mistrzów Manchester United zmierzy się z Chelsea Londyn.

Wiślacy, przebywający na zgrupowaniu w USA, również będą śledzić zmagania tych dwóch drużyn. Będzie to o dosyć nietypowej porze, bo od godz. 13:45 lokalnego czasu.

Komu kibicują Wiślacy? Generalnie wszyscy są za „Czerwonymi Diabłami”. Powody są różne. Piotr Brożek kibicuje drużynie sir Alexa Fergusona, bo ta... gra w czerwonych koszulkach. Tomas Jirsak uważa, że wygra mistrz Anglii, chociaż „The Blues” mają w składzie lepszego bramkarza.

Najbardziej tajemniczy jest Jacek Bednarz, dyrektor sportowy Wisły. On stawia na tą drużynę, której zwycięstwo zapewni Białej Gwieździe start w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów od 2. rundy. Odpowiedź jest bardzo dyplomatyczna. Być może ma na to wpływ fakt, że Bednarz dostał niedawno prezent w postaci bluzy Petra Cecha z jego podpisem. Podarował mu ją Pavel Zika, agent piłkarza, który jest jednocześnie menedżerem Tomasa Jirsaka.

Jak widać, mistrzowie Polski większą sympatią darzą mistrzów Anglii. Kto wygra wielki finał w Moskwie? Odpowiedź poznamy już wkrótce...

Biuro Prasowe Wisły Kraków SA



do góry strony