Strona główna » Aktualności » Kulawik: Karny to loteria

Kulawik: Karny to loteria

Data publikacji: 18-04-2009 12:15



Spotkanie Wisły Kraków z Arką Gdynia w rozgrywkach Młodej Ekstraklasy zakończyło się podziałem punktów. Wynik jednak mógłby być inny, gdyby Maciej Batko wykorzystał rzut karny. "Karny to loteria, ale bardziej interesują mnie sytuacje, które mamy z gry" - tłumaczył po meczu opiekun Młodej Wisły, Tomasz Kulawik.

Fot. Maks Michalczak Fot. Maks Michalczak

"Bardziej mam pretensje za sytuacje, które mieliśmy. Karny to loteria, ale bardziej interesują mnie sytuacje, które mamy z gry. Tutaj powinniśmy wykorzystywać wszystko" - mówił szkoleniowiec, niezadowolony ze strzeleckiej formy swoich podopiecznych.

Brak należytej skuteczności po stronie gospodarzy przełożył się na wynik. Remis odniesiony w tym spotkaniu nie może być traktowany jako sukces. Potwierdzają to słowa szkoleniowca krakowian. "Z sytuacji, które mieliśmy, uważam, że jest to strata dwóch punktów, a nie zyskanie jednego. Uważam, że nie można tak grać. Tracimy jedną bramkę po jednej kontrze, a my ze swojej strony nie potrafimy nic ugrać, strzelając więcej bramek" - komentował boiskowe wydarzenia trener Kulawik.
 
Biała Gwiazda wystąpiła osłabiona nieobecnością duetu obrońców: Mateusza Rajfura oraz Pawła Zalewskiego. Pierwszy z nich pauzuje za czerwoną kartkę otrzymaną w meczu z Jagiellonią Białystok, zaś drugi nadal leczy kontuzję. Ich zmiennicy spisali się jednak nieźle i warto było dać im szansę. "Wszedł Michał Jania za Norberta Vargę i spisał się dobrze. Po to są te mecze, by tych wszystkich zawodników próbować. Chodzi o to, aby wiedzieć, na jakim są pułapie i co potrafią" - zakończył opiekun Młodej Wisły.

Daniel
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA

 


do góry strony