Strona główna » Aktualności » Kmiecik: Górujemy w Krakowie

Kmiecik: Górujemy w Krakowie

Data publikacji: 10-10-2008 11:54



"Wszedłem na boisko po to, żeby trafić do bramki" - przyznał po meczu napastnik Białej Gwiazdy, Grzegorz Kmiecik. "Kmieciu" ustalił wynik spotkania na 2:0.

Strzeliłeś dziś ważną bramkę.
Dla mnie bardzo ważną. Jestem z tej strony Błoń, strzelam bramkę Cracovii. Bardzo mnie to cieszy – wszedłem na boisko po to , żeby strzelić bramkę.

Drużynie długo nie szło – mieliście kilka niewykorzystanych sytuacji.
Brakowało kropki nad „i”. Graliśmy dobrze, ale nie mieliśmy szczęścia. Jedziemy teraz do Wrocławia z nastawieniem, żeby wygrać mecz.

Tą bramką możesz sobie wywalczyć dobrą pozycję w Wiśle.
Nie chciałbym tak do tego podchodzić. Jestem tutaj w klubie po to, żeby udowodnić na boisku swoje umiejętności, strzelać bramki.

Sprężyliście się na to spotkanie, bo to Cracovia. Czy we Wrocławiu można liczyć na podobną mobilizację?

Jedziemy na mecz ze Śląskiem, żeby wywieźć jak najkorzystniejszy wynik dla nas. Powalczymy tam na pewno. Kto zagra w tym meczu, to zostawi zdrowie na boisku.

Czuliście, że brakowało wam kadrowiczów i Tomka Jirsaka, czy nie robiło to Wam większej różnicy?
Graliśmy swoje. Trener uczulał nas, że jest to ważny mecz, o prymat w Krakowie. Górujemy w Krakowie i oby zostało tak jak najdłużej.

Rafał Młyński
Fot. Grzegorz Czop
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA




do góry strony