Aktualności
OSTATNIE NEWSY.
Strona główna »
Aktualności »
Kmiecik: Cieszę się z dwóch bramek
Kmiecik: Cieszę się z dwóch bramek
Data publikacji: 14-05-2008 22:43W meczu z Groclinem Grzegorz Kmiecik zdobył dwie bramki i wywalczył rzut karny. Niewątpliwie był jedną z jaśniejszych postaci tego spotkania. Jak sam powiedział: "Chciałem pomóc chłopakom, bo wiadomo, że walczą o mistrzostwo Młodej Ekstraklasy. Ja zresztą też".
Po raz kolejny zdobyłeś dwie bramki w meczu, a dziś dodatkowo wywalczyłeś karnego.
To do mnie należy. Schodzę z pierwszej drużyny i muszę się pokazywać z jak najlepszej strony. Chciałem pomóc chłopakom, bo wiadomo, że walczą o mistrzostwo Młodej Ekstraklasy. Ja zresztą też. Miło tak zdobyć mistrzostwo, jak jest ta pierwsza edycja Młodej Ekstraklasy.
Zwycięstwo nad Groclinem spowodowało, że w niedzielę zagracie o mistrzostwo z Koroną.
Myślę, że chłopcy, którzy w niedzielę wybiegną na boisko, pokażą charakter i na pewno coś strzelą.
W pierwszej połowie stworzyliście sobie kilka dogodnych sytuacji, w tym rzut karny, ale po raz kolejny zabrakło skuteczności.
W pierwszej połowie zagraliśmy za bojaźliwie. Stworzyliśmy kilka fajnych sytuacji, po których mogliśmy strzelić gole. W drugiej połowie sytuacje też były. Ja sam mogłem podwyższyć wynik, ale się nie udało. Tomek Dawidowski fajnie mi zagrał i nie wiem, dlaczego się zawahałem i nie strzelałem z pierwszej piłki. Chyba się bałem, że wybiję ją za trybunę. Cieszę się z dwóch bramek. Na pewno cieszy mnie bramka z wolnego.
Przy drugiej bramce ładnie zagrał Ci Tomek Jarosz.
Fajnie mi zagrał, a mi pozostało tylko kiwnąć i strzelić prawą lepszą nogą.
Jesteś jednym z nielicznych piłkarzy, który mają szansę na zdobycie dwóch mistrzostw.
Cieszę się z tego. Taką mam pracę, że jeżeli trener uważa, że muszę grać w Młodej Ekstraklasie, to gram i staram się jak najlepiej pokazywać. Chcę udowodnić, że jestem tutaj przydatny.
Marta Strączek
Fot. Grzegorz Czop
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA
To do mnie należy. Schodzę z pierwszej drużyny i muszę się pokazywać z jak najlepszej strony. Chciałem pomóc chłopakom, bo wiadomo, że walczą o mistrzostwo Młodej Ekstraklasy. Ja zresztą też. Miło tak zdobyć mistrzostwo, jak jest ta pierwsza edycja Młodej Ekstraklasy.
Zwycięstwo nad Groclinem spowodowało, że w niedzielę zagracie o mistrzostwo z Koroną.
Myślę, że chłopcy, którzy w niedzielę wybiegną na boisko, pokażą charakter i na pewno coś strzelą.
W pierwszej połowie stworzyliście sobie kilka dogodnych sytuacji, w tym rzut karny, ale po raz kolejny zabrakło skuteczności.
W pierwszej połowie zagraliśmy za bojaźliwie. Stworzyliśmy kilka fajnych sytuacji, po których mogliśmy strzelić gole. W drugiej połowie sytuacje też były. Ja sam mogłem podwyższyć wynik, ale się nie udało. Tomek Dawidowski fajnie mi zagrał i nie wiem, dlaczego się zawahałem i nie strzelałem z pierwszej piłki. Chyba się bałem, że wybiję ją za trybunę. Cieszę się z dwóch bramek. Na pewno cieszy mnie bramka z wolnego.
Przy drugiej bramce ładnie zagrał Ci Tomek Jarosz.
Fajnie mi zagrał, a mi pozostało tylko kiwnąć i strzelić prawą lepszą nogą.
Jesteś jednym z nielicznych piłkarzy, który mają szansę na zdobycie dwóch mistrzostw.
Cieszę się z tego. Taką mam pracę, że jeżeli trener uważa, że muszę grać w Młodej Ekstraklasie, to gram i staram się jak najlepiej pokazywać. Chcę udowodnić, że jestem tutaj przydatny.
Marta Strączek
Fot. Grzegorz Czop
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA






















